Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje szafiarskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje szafiarskie. Pokaż wszystkie posty

8.8.11

314.

Projekt ciąża
Tak to już jest, że najszybciej dostrzega się jakieś zjawisko gdy zaczyna ono dotyczyć nas samych. Chcąc nie chcąc zauważyłam nagle wokół mnie tryliony kobiet w ciąży i biliony osób z małymi dziećmi. Co więcej, przestałam patrzeć na nich jak na oddzielną kategorię ludzkości, z którą nie mam nic wspólnego (jak dajmy na to np emeryci)! A nawet zaczęłam odczuwać coś na kształt empatii:D
Ponieważ jak powszechnie wiadomo, szafiarka/blogerka modowa/ fashionistka (niepotrzebne skreślić) głupia jest i próżna więc myśli zawsze i wszędzie tylko o wyglądzie a nie sytuacji dzieci w Polsce. Moje myśli skierowały się więc na takie oto tory: jak ładnie ubrać się w ciąży? jak wyglądać wtedy kobieco? jak nie popaść w pułapkę infantylizmu lub objęcia misia Niechcemisię? Oto garść inspiracji:
(aby powiększyć zdjęcie należy na nie kliknąć)

Kolejność zgodna ze stanem zaawansowania ciąży:)
Rząd I: Agakry (3msc), Kinga (4msc), Kota Behemota (4msc), Anna Maria (5msc), Bastet (5msc) i Anna Maria (jeszcze raz 5msc)
Rząd II: Bastet (jeszcze raz 5msc), Dorota (5msc), Kota Behemota (5msc), Lineczka (5msc), Sandra (5msc) i Baglady (6msc)
Rząd III: Viosna (6msc), Sandra (6msc), Vinti (6msc), Viosna (6msc jeszcze raz), Agakry (7msc) i Ewa (7msc)
Rząd IV: ja (7msc), Dorota (7msc), Ewa (jeszcze raz 7msc), ja (jeszcze raz 7msc), Kinga (7msc), Lineczka (7msc)
Rząd V: Niezła żona (7msc), Agata (8msc), Bożena (8msc), Lilaanaa (8msc), Soulmate(8msc), Agata (9msc)
Rząd VI: Baglady (9msc), Morven (9msc), Niezła żona (9msc) i Vinti (9msc po terminie:p)

Dziękuję Wam wszystkim za udział w akcji! Tym które już są po należą się uściski dla dzieciaków, a tym, które są jeszcze przed - dużo pozytywnej energii aby ten magiczny* czas miał też swoje magiczne, szczęśliwe zakończenie.
[Update 12 sierpnia: odświeżyłam kolaż dodając kilka nowych zdjęć. Świeżaki to Lilaanaa, Soulmate, Viosna i Agata:)]

Na koniec mała samochwała, czyli zoom na moje zestawy:) 
Pierwszy ze spódnicą upolowaną w ciuchlandzie w Hiszpanii (na usilne pytania i jak? mąż skwitował: nooo ładna)



Autor zdjęć: mój mąż; miejsce:  Piaseczno
Źródlo pochodzenia:spódnica - hiszpański sh, top - Tesco, kolczyki - H&M, naszyjnik i bransoletka - Claire's %

Oraz drugi zestaw na widok, którego mąż 3 razy powtórzył (spontanicznie!): ładnie wyglądasz. Ach te męskie gusta, są tak przewidywalne:DD
Autor zdjęć: mój mąż; miejsce:  Warszawa
Źródlo pochodzenia:sukienka - no name (prezent od teściowej), buty - Deichmann
* tak, wiem, że słowo 'magiczny' bywa nadużywane. Ja jednak uważam, że mimo, iż tak powszechna to ciąża jest czystą magią i warto o tym pamiętać. A jeśli kogoś to nie przekonuje to niech sprawdzi dzisiejszą datę lub zsumuje cyfry z numeru dzisiejszego posta. 8 - symbol doskonałości, nieskończoności, obfitości. Cóż za zbieg okoliczności:)

15.5.11

292.

Robaczywe poddasze
Dziś trochę wnętrzności ponieważ uważam, że dekoracja wnętrz to takie samo zajęcie jak ubieranie się, tylko czasami troszkę bardziej kosztowniejsze. Zagadka u Bastet powinna być dość prosta dla wszystkich, którzy zaglądają tu dość regularnie. Dużo kolorów i paski - to moje motywy przewodnie, które objawiły się spontanicznie w trakcie oswajania nowego lokum. Mówią, że pierwsze mieszkanie urządza się dla wroga oraz, że prowizorka to stan najtrwalszy. COŚ w tym jest:) Moje poddasze jest tego żywym przykładem. Nie wszystko zrobiłabym dzisiaj w ten sam sposób (np. od podobały mi się fronty szafy w salonie, nie malowałbym płytek w łazience, nie jestem pewna czy wybrałabym taki zagłówek w sypialni). Część rzeczy zrobiłabym od razu po przeprowadzce zamiast odkładać to na wiecznie niewykonanie (blat w kuchni wymieniamy od 5lat:). Coby jednak nie mówić, to efekt ostateczny jest dla mnie bardzo zadowalający i mimo tych wszystkich niedociągnięć, nadgryzionych zębem Tośki ścian, nietrafionych zakupów itp. drobiazgów lubię tu wracać. W tym miejscu czuję, że to jest dom, mój. Powoli coraz pełniejszy:)
Ps. A wiecie co mnie cieszy najbardziej? Że wraz z rozwojem sytuacji muszę prze-aranżować przestrzeń mojego poddasza, urządzić pokoik dziecinny, upchnąć gdzieś biurko i odświeżyć łazienkę. Nie mogę się już tego doczekać bo w mojej głowie nie wiadomo kiedy pojawiły się gotowe do realizacji rozwiązania!



 
Autor zdjęć: ja, miejsce: robaczywe poddasze
Źródło pochodzenia: za dużo by wymieniać:) jeśli kogoś coś interesuje, proszę pytać.

21.3.11

278.

Anka cyganka
Oto jedyna spódnica godna tego, aby przywitać miłościwie nam panującą od dziś, nową porę roku:)

Autor zdjęć: mąż, miejsce: Piaseczno
Źródło pochodzenia: buty - New Yorker, spódnica - uszyta przez babcię, sweter - sh, szale - Vero Moda i allegro, kolczyki - pamiątka z Tunezji
Te i wszystkie inne kolory świata powinny pojawić się u Lady Berony już 23.03!

4.10.10

230.

Moje futerkowe must have na jesień






Źródło pochodzenia: futerko - allegro:) (marka - sznaucer olbrzym), frisbee i gejowska obroża - Kakadu
Nie będę ściemniać, nie wspierałam do tej pory żadnego schroniska lub fundacji mimo, że jestem psiarą. Pewnie nie ja jedna i nie ostatnia. Ale kiedyś można zacząć, a każdy pretekst jest dobry.
Dziś dzień zwierząt, prześlę pieniądze na konto fundacji
Dar Serca. To proste, można to zrobić
tak lub kupując coś fajnego w sklepiku. A na dłuższą metę zastanawiam się nad wirtualną adopcją chociaż boję się przywiązywać do kolejnego zwierzęcia, nawet na odległość.
- dzięki za pomysł!

5.9.10

217. Dzień postaci z bajek

A było to tak...
Dawno dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami, w krainie Szaf i Wieszaków postanowiono urządzić wielki bal ku czci Postaci z Bajek. Bal miał swoim przepychem i bogactwem przesłonić wszelkie dotychczas organizowane uroczystości tak więc szybko rozesłano facebookowych gońców, którzy rozwieźli zaproszenia po wszystkich zakątkach królestwa Szaf i Wieszaków, odwiedzając posiadłości najznamienitszych osobistości.
Noc była jeszcze, bo może sześciu godzin do poranka brakowało, gdy okolicę napełnił niezwykły gwar. Długo i nieustannie turkotały tam koła, parskały konie, rozlegały się powitalne okrzyki. Ze wszystkich dróg przerzynających równinę zjeżdżały się bryczki, karoce, cwałowali jeźdźcy, pieszo dążyli mieszkańcy szafarskich blogspotów i bloxów. Na koniec kilkadziesiąt niewyprzężonych bryczek napełniło zamkowe stajnie i kilka jeszcze najbliższych podwórek; kilkanaście osiodłanych koni stanęło u różnych płotów; może sto osób różnej płci i wieku pstrą i ruchliwą falą okryło królewski ogród, zieloną pomiędzy ogrodem i śliwowym gajem ulicę i rozlało się aż na drogę białym pasem u pustego pola sunącą. Na kilka mil wokół powszechnie wiedziano, że byli to weselniki, przez Robaczka na wielki bal ku czci Postaci z Bajek pospraszani.
Wśród gwaru i zamieszania dostrzec można było skrybę, który cichutko w kącie siedząc notował w kronikach towarzyskich któż to taki przybył na wielki Bal. W opasłej księdze zapisano obecność: (po kliknięciu każde zdjęcie wyświetli się w większym formacie, każdy nick jest linkiem do bloga)
Królowej śniegu z Jak gdyby nigdy nic, Caroliny del armario z krainy czarów, Czerwonego Kiwaczka, czarownicy Morven, Mamalgosi-złej siostry Kopciuszka

Śpiącej Królewny Soll, Miriany w czerwonych bucikach, Agg z krainy baśni z tysiąca i jednej nocy , myszki Mickey Cherrycolla, Agaciora z bajki nienapisanej
San z Księżniczki Mononoke, Królowej Śniegu Karo, Calineczki z Klamotami, Veroniki Fraticelli pomiędzy Królewną Śnieżką a złą macochą, Myszki Gia Mickey
Strachulca na ziarnku grochu, Ferminny z dzikiego Zachodu, Kamili - dziewczyny królika Bugsa, Manii znanej jako Cruella de Vil, Jasia WER. z Małgosią Ratomkową i czarownicą Maoam
Kopciuszka Agatiszka, Harry Jagoddy Pottera, Kandyzowanej myszki Minnie, Pipi Caramell Langstrumpf, Złej czarownicy Mekinking z Królewny Śnieżki
Małej Syrenki z Kociej Szafy, Joanny Mary Poppins, Brawurkowej Baglady z Atomówek, .Wampirzej Księżniczki MarryB, Pameli Alicji w krainie czarów
ARTystki w czerwonym kapturku, zakochanego w kocie Filemonie Asika, Panny.nikt znanej jako Calineczka, Karolinki Królewny Śnieżki, Misia Koralgola Karolinki
Nutmeg z zapałkami, Pocahontas Moniaka, Czeburaszka Grandy, Calineczki Izabelu, Śpiącej Kseni Kapelusiarki
oraz wampirki Szmaragdy i Kori z zapałkami

Ponieważ zjechali się goście tak różnorodni, z tak wielu bajek, a huczny bal trwał równe siedem dni i siedem nocy to jeszcze długo po nim wędrowni śpiewacy, na czele z tymi najsłynniejszymi, ze stowarzyszenia warszawianki.pl (patronat medialny), opiewali przepych i pomysłowość uczestników balu. Śpiew o nich rozbrzmiewa po świecie do dnia dzisiejszego, a niańki snują wieczorami dziatwie opowieści o pięknych sukniach i wykwintnych strojach uczestników balu. I ja tam z gośćmi byłem, miód i wino piłem, a com widział i słyszał w księgi umieściłem!
KOT z robaczkiem W BUTACH

Ps. Ponieważ kot, jak to kot, lubi gdy go głaszczą to nie można mu było odmówić kilku odrębnych stronnic w tej księdze:




Źródło pochodzenia: koszula, kapelusz - sh (no name), pasek - po mamie, na pasku - biżuteria z targów staroci, na kapeluszu - broszka z sh i kolczyki, kozaki - Reserved
Inspiracja: oczywiście kot z bajki"Kot w butach" Charlesa Perraulta/ Giovanniego Francesco Straparoli

tekst baśni pomysł własny oraz inspiracja "Nad Niemnem"-tom trzeci Elizy Orzeszkowej i "Panem Tadeuszem" Adama Mickiewicza

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl
Follow Różne ładne rzeczy
Follow Różne ładne rzeczy