14.4.09

14.

Metamorfozy wnętrz, czyli DIY
...polecam malowanie płytek! Wszystkim leniwym i cierpiącym na niedobór kasy:) Wkład pracy niewielki (w porównaniu do kucia), a efekt...pozostawiam do oceny.
(kliknij na zdjęcie aby powiększyć)
źródło pochodzenia: moje własne prywatne mieszkanie i własnoręcznie malowane płytki:)

15 komentarzy:

  1. a jak ta farba wygląda z bliska na kafelku? jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. To twoje dzieło?? ja myślałam że zdjęcie z neta nooo jestem pod wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
  3. no nie do końca moje...malowałam razem z mężem:) Zainspirowałam się tu tu: a tutaj: jest więcej szczegółów dotyczących wyglądu mojej łazienki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pomyślałabym nigdy o czymś takim.
    Świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a to trwałe jest? i wodoodporne? i ile mniej więcej kosztuje?
    i wrzuć jakieś fotki z bliska, proszę, może matkę namówię, bo ma ostatnio remontowe potrzeby ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba trwałe, łazienka, która mnie zainspirowała przetrwała już rok. Wododporne też, bo to farba olejna (swoją drogą niezły śmierdziuch). A jesli jesteście ciekawe szczegółów to zapraszam na mój wątek na fotoforum wnętrza - tam jest relacja dzień po dniu, od wyboru koloru do efektu końcowego.

    OdpowiedzUsuń
  7. aa..zapomniałam, koszt to 200-300zł w zależności od metrażu, trzy dni/wieczory pracy + jakiś tydzień smrodku zanim wywietrzeje

    OdpowiedzUsuń
  8. czesc Robaczku, wreszcie mogę dodawac komentarze! a już myślałam, że mnie nie chcesz tutaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy pomysł... ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że Wam się podoba, może ktoś się zainspiruje!
    No to witaj Ateno:) Postanowiłam cię w końcu wpuścić:p

    OdpowiedzUsuń
  11. PAnnaAnna pisze...
    No to witaj Ateno:) Postanowiłam cię w końcu wpuścić:p

    wiedziałam.... ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam tak po pierwsze ;)

    A po następne: chodzi za mną malowanie łazienki od pół roku, póki co czekam na lato.

    Farba to Tikkurila czy jakieś insze cuś?

    Fugi planujesz zostawić w tym kształcie, czy będziesz je podkreślać?

    No i czy zamierzasz czynić podobny zamach na podłogę? Bo o ile o malowaniu glazury już słyszałam, to z malowaną terakotą się póki co nie zetknęłam, a nie ukrywam, że na swoją patrzeć już nie mogę i zamierzam zamalować paskudztwo.

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To już konsekwentnie tutaj:

    Dziękuję za odpowiedzi :)

    Ja za robotę będę mogła się zabrać najwcześniej w lipcu, ale pomalować muszę, bo pomarańczowy marmurek objawia mi się już w koszmarach ;)

    I planuję zaryzykować z podłogą. PCV do mnie nie przemawia jednakowoż. Jak już przyjdzie co do czego -pochwalę się wynikami :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email