29.3.09

6.

SuperNiania :p
No dobra, tak tylko mi się skojarzyło przez tą pelerynę (jest bodajże taki program amerykański gdzie nianie, które wychowują niegrzeczne dzieci wyglądają jak przeniesione z epoki wiktoriańskiej, noszą takie pelerynki i toczki). Tak naprawdę to ja, moja siostra i Antonina. A w roli ciuszka głównego występuje właśnie owa peleryna, na którą natknęłam się wczoraj w moim ulubionym sh. Jej jedyna wadą był brak jednego guzika, co chyba widać na zdjęciach. Ponieważ jednak jestem bardzo nieciepliwa, to postanowiłam braki tymczasowo zamaskować broszką, no a w przyszłości i tak i tak muszę jakiś guzik tam dopasować...trzeba jednak przyznać, że wizyta w moim sklepie była udana!
Pozdrowienia dla mojej sister, która zagrała na zdjęciach rolę niegrzecznego blokersa, ale tak naprawdę jest niesamowicie grzeczna:)


30.03.3009: Ps.Zapomniałam dodać, że peleryna ma rozmiar 46!!, podczas gdy ja noszę standardowo 36-38. Co to za dziwna numeracja, że ciuch w takim rozmiarze pasuje na mnie?? Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak wyglądałby na osobie, która naprawdę nosi 46. Pokręcona ta rozmiarówka...

Źródło pochodzenia: peleryna - sh, rękawiczki - VeroModa, spodnie - Zara, torebka - z Tunezji

26.3.09

5.

Karrrramba!
Szpieg z krainy deszczowców, tajemniczy Don Pedro i jego odważny pies zwany Antoniną wyruszyli na poszukiwanie wiosny. Ponieważ jednak utknęli w śniegu, to wkurzona Antonina postanowiła pokazać język:) Jaki morał z tej bajeczki? Bardzo lubię ten płaszczyk właśnie za olbrzymi kołnierz i kolor, który mimo, że jakiś czas temu był popularny, to jednak nie jest tak wszechobecny na okryciach wierzchnich jak czerń i brąz. Rozejrzyjcie się kiedyś na ulicy: ta pani jest w czarnym płaszczu, tamten pan ma brązową kurtkę, ten starszy pan bury kożuch, a ta dziewczynka szary polar...to niesamowite jak bardzo ulica jest szara, szczególnie teraz na przełomie zimy i wiosny. Dlatego jakikolwiek kolor działa na mnie optymistycznie.
Na głowie mam kapelusz, który mój dziadek skwitował stwierdzeniem, że podobno kapelusze już są niemodne i on swojego już nie nosi
:) (a miał taki sam)



Źródło pochodzenia: płaszcz i rękawiczki - Vero moda, kapelusz - C&A (wygrzebany ze stosu obrzydliwych kapeluszy z cekinami i napisami LOVE), spodnie - z czasów licealnych, marka no name

25.3.09

4.

Skarbczyk
Nawiązując do ostatniego wpisu baglady o biżuterii ( http://bagladyshop.blogspot.com/2009/03/mam-na-imie-magda-i-jestem-uzalezniona.html ) pokazuję swój sposób na jej opanowanie. W moim przypadku to toaletka made by mąż, która jest tak naprawdę bardzo długą szufladą. Ogromnym plusem tej szuflady jest to, że jest zamykana i póki co mieści wszystkie moje rzeczy:) Mój patent na kolczyki to napięty sznurek przyczepiony na gwoździach do tyłu szuflady. Polecam, szczególnie przy długich, wiszących kolczykach

23.3.09

3.

Staroć
To jest miniaturowa toaletka. Gdy byłam mała zawsze z zazdrością spoglądałam na nią podczas każdej wizyty u Babci. Babcia trzymała tam tusz do rzęs, szminkę i różne swoje drobne szpargały. I choć lusterko odkąd pamiętam było tak wytarte, że nie spełniało już swojej funkcji, to toaletka służyła Babci do samego końca. Nigdy nie udało mi się ustalić jej pochodzenia, ani określić wieku...ale nawet gdyby okazała się bezwartościowym gratem, to dla mnie będzie czymś pięknym.



Ps. Po babci odziedziczyłam nie tylko takie piekne drobiazgi, ale także całkiem pokaźną kolekcję ubrań. Ciuchy pasują na mnie jak ulał, a w dodatku niektóre są naprawdę niesamowite. Myślę, że pojawią się tu w przyszłości:)

22.3.09

2.

Wiosennie
ta sukienka to mój pierwszy ciuch kupiony przez internet
. Zawsze mi się wydawało, że wolę wcześniej pomacać ciucha, przymierzyć...ale wystarczyło tylko, że ją zobaczyłam:) Sukienka w opisie miała kolor chabrowy, chociaż na żywo ten chabrowy dość mocno wpada w żywy fiolet.


a tu jeszcze kilka smaczków:




źródło pochodzenia: sukienka - YY.fashion, kolczyki - H&M, buty -KDT

19.3.09

1.

Start!
broszka, a właściwie brocha, kultowa - kupiłam ją już połowie moich znajomych:) i jeszcze nie mają dość.
a to dlatego, że nieprzyzwoicie tania jest i ładna



źródło pochodzenia: sh

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email