23.3.09

3.

Staroć
To jest miniaturowa toaletka. Gdy byłam mała zawsze z zazdrością spoglądałam na nią podczas każdej wizyty u Babci. Babcia trzymała tam tusz do rzęs, szminkę i różne swoje drobne szpargały. I choć lusterko odkąd pamiętam było tak wytarte, że nie spełniało już swojej funkcji, to toaletka służyła Babci do samego końca. Nigdy nie udało mi się ustalić jej pochodzenia, ani określić wieku...ale nawet gdyby okazała się bezwartościowym gratem, to dla mnie będzie czymś pięknym.



Ps. Po babci odziedziczyłam nie tylko takie piekne drobiazgi, ale także całkiem pokaźną kolekcję ubrań. Ciuchy pasują na mnie jak ulał, a w dodatku niektóre są naprawdę niesamowite. Myślę, że pojawią się tu w przyszłości:)

2 komentarze:

  1. tego co Ci tam Babcia zostawila w schoweczkach nigdzie i za nic sie nie kupi
    mozna kupic przedmiot z historią i z duszą ale do konca zycia jej nie poznac
    z przedmiotami po Babci powinnas znalezc wspolny jezyk :)
    gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo! witam na blogu pierwszego komentatora:) widzę, że rozumiesz o co mi chodzi...takie rzeczy są niepowtarzalne i trzeba je chronić przed zakusami dziadka, który twierdzi np. że to stary rupieć i lepiej go wywalić niż śmieci zbierać:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email