Ramka specjalna
W mojej prywatnej galerii dzieł sztuki przybył kolejny eksponat. Właściwie to eksponat pojawił się u nas już wcześniej a dopiero 'dzieło' mu poświęcone dziś pozbierałam w jedną całość.
Pewnego dnia, w okolicach pierwszego miesiąca Leny, pomyślałam, że fajnie byłoby robić jej w miarę systematycznie zdjęcia aby obserwować jak rośnie. Niewiele myśląc zgarnęłam dziecko w tym, w czym leżała, włożyłam ją do łóżeczka i cyknęłam pierwsze zdjęcie. Miesiąc później stwierdziłam, że fajnie byłoby powtarzać zdjęcia co miesiąc, w tym samym miejscu, w tym samym pajacu. I tak cykam - ciągle w tym samym ubranku, który jest już raczej rampersem a nie pajacem:D
Całość zawisła w bardzo fajnej ramce, którą udało mi się upolować dość tanio na Allegro. Oryginalnie kosztuje około 100zł i zawiera jeszcze zestaw do zrobienia odcisku rączki lub nogi dziecka. Moja była używana i bez tego zestawu. Miejsce na ten odcisk wykorzystałam inaczej - umieściłam tam pierwsze zdjęcie młodej w naszym domu, nomen omen z tygryskiem i w tygrysim pajacu:)
Źródło pochodzenia: ramka - allegro (Ramka Pierwszy Roczek BabyArt)