17.7.12

388.

Puzzle
Lubię te uczucie gdy nagle okazuje się, że pospiesznie narzucone na kark szmatki pasują do siebie jak puzzle. Gdy okazuje się, że nawet wózek, którego kolor wybrałam pod kolor oczu Leny, współgra z moimi ciuchami. Gdy odkrywam, że nosidełko młodej pasuje do mojej folkowej torebki Farbotki. To wszystko daje nadzieję, że może nie kierują mną w zakupach impulsy czy chwilowe mody a jakiś spójny gust i styl:) taaaa....:p
Źródło pochodzenia: baletki - Bata, spodnie - sklep indyjski, T-shirt - F&F, naszyjnik - kama4you, torba - Flo

10 komentarzy:

  1. Oj, ta spódnica (czy cokolwiek to jest!) razi jakimś niedopatrzeniem! Wisi to coś na Tobie... i już! Tym razem nie zapanowałaś nad stylem - niestety!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo fajne spodnie :P i fajny wózek zapp xtra :P

      Usuń
    2. sorry, ale nie rozumiem co masz na myśli pisząc 'razi niedopatrzeniem'...

      Usuń
  2. pasują pasują:):) świetny naszyjnik

    OdpowiedzUsuń
  3. Torebka śliczna,piękne spodnie i w ogóle pasuje wszystko super ale i tak skarpetki Lenki przebijają to wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz, bardzo naturalnie, ale nie nudno:) a skarpetusie Lenki- przesłodkie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten naszyjnik mnie zachwyca w każdej stylizacji:D

    OdpowiedzUsuń
  6. hahaha, czyli skarpetki mistrz planu drugiego? też jej lubię ale zazwyczaj nakładam nie do pary: na jedną stopę "I <3 Mum" a na drugą "I <3 Dad":D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email