6.12.10

253.

Taaaakie pióra!
Gdy jakiś czas temu dostałam propozycję otrzymania kolczyków, które zupełnie bezinteresownie skomplementowałam na pewnym blogu, nie mogłam uwierzyć! Z ręką na sercu - zaczęłam szukać podstępu, zastanawiać się czy chodzi o reklamę jakiegoś sklepu, czy ja mam coś zapłacić i w ogóle o co chodzi?! A chodzi o to, że są na tym świecie po prostu fajni ludzie i jedną z nich jest Donina - bardzo utalentowana dziewczyna, która postanowiła podarować mi swoje piękne pierzaste kolczyki. W zamian udało mi się na szczęście sprezentować jej kolczyki z mojego wirtualnego targu staroci  oraz porozmawiać przy pysznym deserze o zaskakująco wielu rzeczach, które nas łączą:D (nie mam na myśli blogowania). Z tego miejsca - jeszcze raz dziękuję!


Autor zdjęć: Żwirek, miejsce: Nowa Iwiczna
Źródło pochodzenia: golf - Camaieu, botki - New Yorker, spódnica - sh, kolczyki - prezent

Ps. Ponieważ dziś są Mikołajki to muszę Wam się pochwalić, że to nie jedyne kolczyki, które ostatnio dostałam:) Oprócz tych pierzastych, oprócz bardzo eleganckich kolczyków od Mikołajomęża, dostałam również ostatnio bardzo tajemniczą kopertę z przepiękną kartką (psiarę to jednak łatwo przejrzeć) i bardzo fajnymi kolczykami. Drogi Mikołaju - dziękuję, rozgryzłeś mnie idealnie!:)
Autor zdjęć: ja, miejsce: dom
Źródło pochodzenia: lampki - vintage, odziedziczone po babci i dziadku, pierzaste bombki przystosowane do przewracania choinki przez psa - Almi Decor, kartka i kolczyki - prezent od Aś

5.12.10

252.

The Piernik's day
Czy wiecie, że wczoraj obchodziliśmy międzynarodowy dzień piernika?
Zdjęcia nie wymagają komentarza jak było:)


Autor zdjęć: w większości przypadków Żwirek, miejsce: dom
Przepis znaleziony w Internecie: 50 dag mąki, 20 dag cukru pudru, 20 dag miodu, 12 dag masła lub margaryny, 1 jajo, 1 dag sody oczyszczanej, 2 łyżki stołowe przypraw korzennych do piernika
Mąkę wymieszać z sodą, zrobić wgłębienie na środku, wlać miód, dodać przyprawy korzenne, cukier, masło i jajo. (Miód można też wcześniej podgrzać razem cukrem i korzeniami, a potem przestudzić i połączyć z mąką). Zagnieść ciasto jak na pierogi. Wyrabiać aż będzie gładkie i jednolite w przekroju. Ciasteczka można piec różnej grubości.Ciastka piec w nagrzanym piekarniku około 10 minut. Trzeba uważać, żeby nie zrumieniły się zbyt mocno, bo mogą stać się zbyt twarde i nabrać nieco goryczki. Pierwszego dnia po upieczeniu pierniczki są bardzo twarde, doskonałe stają się po dwóch - trzech dniach, gdy nabiorą wilgoci i zmiękną. Można je długo przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku. Należy tylko pamiętać, żeby przed jedzeniem zostawić je na dwa dni odkryte w miseczce albo koszyczku, żeby mogły wchłonąć wilgoć z powietrza :) Można je lukrować i dowolnie ozdabiać. Nadają się do powieszenia na choince .

3.12.10

251.

Mrs Sherlock
Jako wielbicielka twórczości Agathy Christie, Henninga Mankella lub Artura Conana Doyle nie mogłam patrząc na dzisiejsze zdjęcia odmówić sobie skojarzeń z najszacowniejszymi postaciami z kart kryminałów. Być może Sherlockiem Holmesem nie jestem, Herculesem Poirotem tym bardziej (gdzie mi do jego elegancji!), ale może dr Watsonem albo chociażby panną Jane Marple? Bo o Kurcie Wallanderze nie wspomnę - kryzys wieku średniego jeszcze przede mną:D



Autor zdjęć: mąż, miejsce: Warszawa
Źródło pochodzenia: botki - New Yorker, zakolanówki - Etam, legginsy - nie pamiętam, spódniczka w kratkę - prezent od teściowej, szal - od mamy, rękawiczki - Reserved, peleryna - sh (Monsoon), czapka - kupiona mężowi na prezent, pożyczona:) (Bershka)

Ps. Jaj, tylu obserwujących, jakiś czad:D każdemu z Was osobno dziękuję, to dla mnie strasznie miłe i zaskakujące jednocześnie. 

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl
Follow Różne ładne rzeczy
Follow Różne ładne rzeczy