3.12.10

251.

Mrs Sherlock
Jako wielbicielka twórczości Agathy Christie, Henninga Mankella lub Artura Conana Doyle nie mogłam patrząc na dzisiejsze zdjęcia odmówić sobie skojarzeń z najszacowniejszymi postaciami z kart kryminałów. Być może Sherlockiem Holmesem nie jestem, Herculesem Poirotem tym bardziej (gdzie mi do jego elegancji!), ale może dr Watsonem albo chociażby panną Jane Marple? Bo o Kurcie Wallanderze nie wspomnę - kryzys wieku średniego jeszcze przede mną:D



Autor zdjęć: mąż, miejsce: Warszawa
Źródło pochodzenia: botki - New Yorker, zakolanówki - Etam, legginsy - nie pamiętam, spódniczka w kratkę - prezent od teściowej, szal - od mamy, rękawiczki - Reserved, peleryna - sh (Monsoon), czapka - kupiona mężowi na prezent, pożyczona:) (Bershka)

Ps. Jaj, tylu obserwujących, jakiś czad:D każdemu z Was osobno dziękuję, to dla mnie strasznie miłe i zaskakujące jednocześnie. 

15 komentarzy:

  1. Spódniczka super, zakolanówki super, czapka też, chyba każdy element z osobna jest świetny. I wszystkie razem też;)

    Z angielskich klimatów polecam Ci książkę Marthy Grimes "Pod Huncwotem":)

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniały zestaw :) peleryna bardzo fajna no i te zakolanówki to taka wisienka na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności za całokształt. kolorystyka, elementy garderoby i Twój niezastąpiony UŚMIECH.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny zestaw i taka radość bije z tych zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem wielbicielką kryminałów, zwłaszcza A. Christie. W tej stylizacji, jak w jej powieściach, ważne są szczegóły;)Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  6. robaczku, bosko! ja również uwielbiam kryminały christie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię kraty, a tym bardziej gdy jest czerwona. Ale w Twoim zestawie prezentuje się bajecznie. Ty prezentujesz się świetne; i świetne masz zakolanówki!;))

    OdpowiedzUsuń
  8. kurde, pisałam komentarz i wszystko mi skasowało, wrrr:( no to jeszcze raz:
    d.: dzięki, "Pod Huncwotem" właśnie skończyłam czytać:) rzeczywiście bardzo fajny kryminał
    Mała Gosia: dzięki:)
    blueberry: dobra, dobra - to wszystko zasługa peleryny:)
    Liris: miło mi to czytać
    Anonimie: dzięki!
    Pani La Mome, Granda: ja lubię kryminały Christie za uroczą przewidywalność konwencji, za to, że są takie słodko staroświeckie:)
    sskers: eee tam, czerwona kratka to jest to co tygryski lubią najbardziej!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tylu masz obserwatorów, bo śliczne rzeczy pokazujesz. Możesz stanowić inspirację, a ja właśnie inspiracji poszukuję. Poza tym też kocham Agathę Christie, Conan Doyle'a i klimat starych kryminałów :-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Na Sherlocka nie wpadłam... u mnie podobna peleryna zyskała przydomek Czerwonego Kapturka no,ale kolor adekwatny ma ;)
    Oczywiście wszystko od góry do dołu mi się dziś podoba bardzo :)
    Butów zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. CUDOWNA STYLIZACJA! TAKA KLIMATYCZNA! GRATULUJE!

    OdpowiedzUsuń
  12. Riannon: ślicznie dziękuję za miłe słowa
    Koliberka: a mi kratka i peleryna od razu skojarzyły się z klimatem angielskich kryminałów:)
    Studio Thandi: dzięki

    OdpowiedzUsuń
  13. "lubię to" i Agatę Christie też;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email