bo kupiłam swój pierwszy w życiu zwykły czarny żakiet:) Tłumaczy mnie tylko fakt, że jest z wyprzedaży. Prawdę mówiąc to nie przepadam za tego typu strojami, bo wydaje mi się, że narzucają dość formalny wizerunek. I chociaż sama jestem w stanie podać kilka argumentów przeciwko takiej opinii, to do tej pory jakoś tak ulegałam stereotypom w mojej głowie. Może mi się zmieni:D bo ten żakiet jest naprawdę fajny.



Źródło pochodzenia: spodnie - Terranova (%), bluzka - sh (Tammy), żakiet - H&M (%), chusta - prawdziwy vintage
Na koniec UWAGA, UWAGA:
chciałabym Was serdecznie zaprosić do mojego kolejnego miejsca w wirtualnej rzeczywistości!
to nieustająca wyprzedaż zawartości mojej toaletki i przeróżnych szkatułek. Zapraszam do grzebania, przeglądania, oglądania:)
Na koniec UWAGA, UWAGA:
chciałabym Was serdecznie zaprosić do mojego kolejnego miejsca w wirtualnej rzeczywistości!
to nieustająca wyprzedaż zawartości mojej toaletki i przeróżnych szkatułek. Zapraszam do grzebania, przeglądania, oglądania:)






