Dopiero patrząc na te zdjęcia zauważyłam, że lubię połączenie czerwieni, szarości, czerni i bieli. Wszędzie: w ciuchach i we wnętrzach:) I nawet mój pies przez jakiś czas nosił się na czarno z odrobiną siwej sierści* i czerwoną obrożą:p


Źródło pochodzenia: buty - Clementine (%), spódnica - Tesco (F&F), pasek - po mamie, T-shirt - Zara, sweter - od teściowej, kolczyki - Yes
*ot taka przypadłość szczeniaka, podobno zdarza się to u szanucerów, mimo, że Tośka powinna być czarna.
*ot taka przypadłość szczeniaka, podobno zdarza się to u szanucerów, mimo, że Tośka powinna być czarna.






