W końcu odwiedziłam swój ulubiony sh i... srogo się zawiodłam: sklep jest wyremontowany i chyba dzięki temu wszystko jest o około 30zł droższe niż zazwyczaj (jest to sh z rzeczami wycenionymi). Niestety musiałam oglądać wszystkie te piękne rzeczy (a było ich baaaaaardzo dużo) i piękne ceny, ehhhh...skusiłam się tylko na jedną: sukienkę, bardzo podobną (jeśli chodzi o materiał) do zielonej, którą pokazywałam tu ostatnio.
Gościnnie występuje moja siostra, również w sukience z mojego ulubionego sh. Rzut okiem na sukienki:

A tu rzeczone nimfy pląsające po rodzicielskim ogródku:

Żródło pochodzenia: obie sukienki z sh, moja kosztowała 85zł !


