31.7.12

391.

Worek
Lubię worki, takie worki to tylko mama umie znaleźć w ciuchlandzie. Mnie wena ostatnio jakoś opuściła, ja grzebałam w tym samym koszu chwilę przed i nic ciekawego znalazłam. A moja mama worek i idealną czarną maxi spódnicę - dla mnie:)

Źródło pochodzenia: baletki - Bata, legginsy - Calzedonia, worek - sh, naszyjnik - Reserved

21.7.12

390.

Buda
peszt! W końcu wakacje zbliżają się do mnie wielkimi krokami, mam nadzieję, że ogarniemy to logistycznie!:) Mam ambitny plan zmieszczenia się w bagażu podręcznym (na 5dni) co przy moich umiejętnościach pakowania może być sporym wyzwaniem (nie wspominając o tym, że osób do spakowania przybyło). W takich chwilach zazdroszczę minimalistom, ja zawsze lubię mieć ze sobą kilka alternatyw jeśli chodzi o ciuchy, jakieś pudełeczko z biżuterią, buty takie, buty śmakie... Cóż, ceny za dodatkowy bagaż są wystarczającym motywatorem do zmiany przyzwyczajeń.
Jeśli ktoś z Was mógłby polecić jakąś fajną i niedrogą noclegownię w Budapeszcie to byłabym wdzięczna. No i jakieś ciekawe miejscówki poza turystycznymi standardami...z góry dziękuję:)
A dzisiaj odkurzyłam naszyjnik od siostry przyczepiając do niego różne duperele, nawet Papaj ze szpinakiem się tam znalazł:) (bo my lubimy szpinak, szpinak z makaronem to ulubione danie Leny, a ja uwielbiam dodatkowo z lazurem i orzechami włoskimi).
Źródło pochodzenia: buty - Bata, spódnica - F&F, T-shirt - sh, naszyjnik - Monnari, agrafka - Rossman, Papaj - targ staroci

20.7.12

389.

Noszenie
Jestem właśnie w fazie testowania nowego sposobu transportowania młodej.  I tak sobie pomyślałam przy tej okazji, że wielu rzeczy nie byłam świadoma nie posiadając dziecka. Coś tam słyszałam o chustach, nosidłach, nawet pamiętam artykuł opisujący chustomaniaczki które kupują nałogowo chusty do noszenia dzieci mimo, że ich dzieci już dawno do noszenia się nie nadają. Ale dopiero przy Lenie poczułam jakie to fajne! Po prostu:) I w dodatku łączy przyjemne z pożytecznym: wolne ręce, dziecko blisko, a chusta ładna. Znowu pojawia się wątek dziecka jako gadżetu:p ale tak to trochę z chustami jest...to taki gadżet, który fajnie wygląda a dodatkowo często budzi uśmiech i sympatię obcych ludzi. Daleko mi do idealnych stylizacji jak u Bastet, bo też chyba rzadziej niż ona chusty używam (bo jestem wielbicielką mojego nosidła ergonomicznego:D). Ale dziś, w trakcie testów pożyczonej chusty kółkowej, pomyślałam że w zasadzie stanowi ona równoważny element stroju:) Teraz nie dziwię się tym wszystkim chustomaniaczkom choć sama staram się zachować zdrowy rozsądek i posiadam jedynie spacerówkę i nosidło (chustę tkaną właśnie sprzedałam). Myślę tylko nad tym czy nie kupić chusty kółkowej:) Czy to początek uzależnienia?
Źródło pochodzenia: baletki - Bata, szarawary - sklep indyjski, T-shirt - sh, chusta - pożyczona

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl
Follow Różne ładne rzeczy
Follow Różne ładne rzeczy