11.7.11

306.

Prace remonotowe
Skończyły się dobre czasy posiadania pokoju zwanego gabinetem. Na czas dłuższy nieokreślony wyprowadziłam się do salonu gdzie w kąciku przy balkonie przycupnęło biurko, 2 szafki i drukarka. Uważam, że wyszło to całkiem zgrabnie bo ta przestrzeń i tak nie była nigdy wykorzystywana. 

Następne na liście prac remontowych są: gabinet, który przeistoczy się w pokoik dziecięcy (słowa klucze: dużo bieli na ścianach i meblach, dywan w kolorowe paski, kolorowe akcesoria/ zabawki, czerwony fotel do karmienia) oraz łazienka (słowa klucze: białe płytki tylko tam gdzie trzeba, na resztę ścian kolor lapis lazuli czyli #3366CC wg zapisu Hex, wanna cala w dekorach Tubądzin Majolika Quartet, przy lustrze 2 jaszczurki Gaudiego, na suficie lampa Ottava z Ikea). Co z tego wyjdzie? Czas pokaże:)
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=eNlJHXEbcRA?hl=en&amp;loop=1&amp;enablejsapi=1"><img alt="Play" src="http://www.gtaero.net/ytmusic/play.png" style="border:0px;" /></a>



Autor zdjęć: ja; miejsce: dom
Źródlo pochodzenia: wstyd przyznać, ale....wszystko-Ikea (tylko lampka z Tchibo i makarony z Leroy Merlin)
Muzyka: Możdżer, Danielsson, Fresco - Smells Like Teen Spirit

10.7.11

305.

UWAGA, uwaga!
Wczoraj w godzinach wieczornych na plażę w Płocku wypłynął cygański wieloryb. Ani festiwal Underground Reaggeland, ani żaden z jego uczestników nie ucierpiał podczas tego incydentu. Wieloryb skonsumowawszy watę cukrową uwalił się na wzgórzu przed sceną aby po kilku godzinach przewalania się w poszukiwaniu pozycji idealnej i epizodycznych podrygach w rytm muzyki odddalić się do swego domostwa.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=WXJDREmFJyQ?hl=en&amp;loop=1&amp;enablejsapi=1"><img alt="Play" src="http://www.gtaero.net/ytmusic/play.png" style="border:0px;" /></a>



Autor zdjęć: mój mąż; miejsce: Płock
Źródlo pochodzenia: sukienka - sklep indyjski (Atmosphere), naszyjnik i bransoletka - Claire's %, torebka - Tesco
Muzyka: Junior Stress - Kiedy nie myślę o niczym
Ps. Że niby przesadzam? Dowód tutaj, wieloryb jak nic:) To jedyny ciuch w którym jakimś cudem widać, że jestem w ciąży. Dziś także cykaliśmy zdjęcia na bloga i po brzuchu już ani śladu:p

3.7.11

304.

Zagrajcie muzykanty
Nie lubię tak wyliczać co ile kosztowało, ale w przypadku dzisiejszego stroju zdałam sobie sprawę, że pobiłam chyba wszelkie własne rekordy taniości. Tę przepiękną folkową sukienkę znalazła
mi w ciuchlandzie (i odstąpiła!) koleżanka (koszt 15zł), ramoneska wpadła mi już jakiś czas temu przypadkowo w ręce w supermarkecie (koszt 20zł), a biżuterię kupiłam wczoraj na wyprzedażach (bransoletka+naszyjnik - łączny koszt 20zł). Dobrze jest, zaoszczędzona kasa pójdzie na remont, bo wczoraj rozpoczęliśmy już przygotowywanie jednego z pokoi na przyjęcie nowego mieszkańca:)
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=4cjgQ9Tv0-k?hl=en&amp;loop=1&amp;enablejsapi=1"><img alt="Play" src="http://www.gtaero.net/ytmusic/play.png" style="border:0px;" /></a>



Autor zdjęć: mój mąż; miejsce: Janki
Źródlo pochodzenia: sukienka - łomżyński sh, naszyjnik i bransoletka - Claire's %, kalosze - Decathlon
Muzyka: Zagrajcie Muzykanty /Spiritual Revival (Studio AS One remix)
Ps. Gdyby ktoś był ciekaw detali to zapraszam tutaj

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl
Follow Różne ładne rzeczy
Follow Różne ładne rzeczy