10.7.11

305.

UWAGA, uwaga!
Wczoraj w godzinach wieczornych na plażę w Płocku wypłynął cygański wieloryb. Ani festiwal Underground Reaggeland, ani żaden z jego uczestników nie ucierpiał podczas tego incydentu. Wieloryb skonsumowawszy watę cukrową uwalił się na wzgórzu przed sceną aby po kilku godzinach przewalania się w poszukiwaniu pozycji idealnej i epizodycznych podrygach w rytm muzyki odddalić się do swego domostwa.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=WXJDREmFJyQ?hl=en&loop=1&enablejsapi=1"><img src="http://www.gtaero.net/ytmusic/play.png" alt="Play" style="border:0px;" /></a>



Autor zdjęć: mój mąż; miejsce: Płock
Źródlo pochodzenia: sukienka - sklep indyjski (Atmosphere), naszyjnik i bransoletka - Claire's %, torebka - Tesco
Muzyka: Junior Stress - Kiedy nie myślę o niczym
Ps. Że niby przesadzam? Dowód tutaj, wieloryb jak nic:) To jedyny ciuch w którym jakimś cudem widać, że jestem w ciąży. Dziś także cykaliśmy zdjęcia na bloga i po brzuchu już ani śladu:p

24 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tam od razu wieloryb ;) Robaczku, wyglądasz pięknie, mogłabyś być wspaniałą reklamą pism o kobietach ciężarnych :) A tak swoją drogą, to powiedz jak się czujesz w III trymestrze, po zdjęciach nie widzę śladu po jakichkolwiek ciążowych dolegliwościach. Ja póki co jestem w II trymestrze i napawam oczy Twoimi zdjęciami, bo sama czuję się nie do końca dobrze i mało wyjściowo ;) Tak więc, oby Twój entuzjazm trwał do samego końca i czekam na więcej. Pozdrawiam!
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba wielorybiątko;) cała kwitniesz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nieziemska sukienka!
    ślicznie Ci w niej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardziej foczka jak wieloryb :) wieloryby nie maja wdzięku, a foki tak :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Uśmiecham się na ulicy na widok takich wielorybów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki tam wieloryb, pięknie wyglądasz ;) Sukienka Ci bardzo pasuje, ja choć ciąży nie planuję jak na razie to i tak uwielbiam tego typu ciuszki i Luby się śmieje, że wiecznie chodzę w ciążówkach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odwiedziła ciężarówka drugą ciężarówkę w jej rodzinnym mieście :) Mam nadzieję, że Płock Ci się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialna sukienka!! Śliczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  11. hej, widziałam na blipie, ze szukasz dywanu w paski, znalazłam fajny w kratkę :) i może kolory nieco blade, ale popatrz:
    http://www.tchibo.pl/Chodnik-p400009427.html

    ps nie umieszczaj tego komentarza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. widać z daleka że ciąża Ci słuzy, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. CUDOWNIE! Uwielbiam w ten sposób podkreślony brzuszek u przyszłych mam :) Wyglądasz kwitnąco, gratuluję z całego serca :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzidziuś musi czuć się jak w niebie, pod taką kwiatową otoczką :)

    OdpowiedzUsuń
  15. PAAULA.: cieszę się bardzo, że postanowiłaś podzielić się ze mną adresem swojego bloga, ale naprawdę potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.
    IWONA: dzięki
    KLAUDIA: Klaudio, przede wszystkim gratulacje!:) a wracając do mnie, to chyba jestem wyjątkiem niż regułą. Czuję się nieźle niemal od samego początku (w I trymestrze delikatna niestrawność ale bez hardcorów), brzuch jest niewielki a waga także przyrasta powoli. Jedyne co odczuwam to takie fizyczne ograniczenia typu: nie mogę chodzić tak szybko jak kiedyś, szybciej się męczę, dłużej szukam wygodnej pozycji do siedzenia. Ale to wszystko to pikuś, oby tak było do konca! (zdarzają mi się skurcze łydek, ale na szczęście rzadko)
    PANNA LEMONIADA: taki urok tej sukienki:)
    Q: dziękuję:)
    MAŁA GOSIA: ale wieloryby są wielkie, a foczki malutkie:)
    AQUAMARINE: to miło mi:)
    SLOMIANYOGIEN: ja miałam tak samo jak Ty, dlatego w ciąży chodzę póki co w swoich normalnych ciuchach (oprócz 1 pary jeansów, które są stricte ciążowe)
    KOCIASZAFA: byłam bardzo pozytywnie zaskoczona Płockiem! Nie spodziewałam się, że to tak wygląda jak wygląda. Było fajnie:)
    AGNIESZKA, ANULA: zasługa męża m.in.:)
    ANONIMIE: dziękuję za cynk, niestety 1.szukam większego dywanu niż ten zalinkowany a po 2.z bardziej nasyconymi kolorami. Ale dziękuję za pamięć (komentarzy nie kasuję z założenia, tym bardziej tak miłych:D)
    ERROR: skoro tak wszyscy dbają o mnie wokół:)
    SHEILA: dziękuję za miłe słowa!!
    KEENDI: nazywam ją sukienką-namiotem (sprawdziłaby się i w ciąży z 5raczkami)
    FASHIOPLOCK: haha, a jeszcze taka miła muzyka ją otaczała:)

    OdpowiedzUsuń
  16. o płocczanka? miło : )

    OdpowiedzUsuń
  17. świetnie wyglądasz! będę się modlić teraz, żeby wyglądać w ciąży tak pięknie (i zgrabnie) jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. VIMARI: chwilowa:) wpadłam do Płocka na festiwal Underground Reggae
    ANONIMOWY: hahaah, dzięki! - już się balam, że napiszesz, że będziesz się modlić do mnie:p

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mi wieloryb! ;p
    Super jest ta sukienka, bardzo mi się spodobała, chętnie bym takie cudeńko przyodziała, tylko troszkę krótsze by musiało być, bo ja z tych mniejszych ;) Ile kosztowała ta cudna sukienka?

    OdpowiedzUsuń
  20. Do twarzy Ci z brzucholem :))))))) pewnie będzie syn bo promieniejesz :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  21. KEISI: kurde, nie pamiętam bo kupowałam ją rok temu, ale to była chyba jakaś śmieszna cena typu 20parę złotych
    PAULA: a nie, bo córka:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj jej, mój przyszły mąż to też wieloryb z Płocka ;-.P
    Gratuluje :-.*

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email