16.5.10

172.

miasto 1. Wenecja
I już po! Podróż była tak intensywna, tak obfita w wrażenia, że trudno mi jednym słowem opisać jak było:) W każdym razie już jestem i wracam, także do mojego kąta w sieci.
Plan naszego wyjazdu był następujący: zostawiamy psa u teściowej i jedziemy samochodem w Europę do północnych Włoch i Szwajcarii. To wszystko, reszta to był czysty spontan (zupełnie jak skrócenie grzywki przed wyjazdem i zakup różowych okularów:).

Rozpoczęliśmy od Wenecji, całe szczęście słonecznej (jeszcze tego samego
dnia rano we Włoszech lało):



Takie wejście do domu to tylko w Wenecji:)


Dobór kolczyków do stroju gondolierów zupełnie przypadkowy:




Przepiękny domofon, nie mogłam się opanować przed zrobieniem zdjęcia:




Musiałam się tak omotać, bo na statku, którym wracaliśmy z Wenecji niemiłosiernie wiało:

Źródło pochodzenia: okulary - C&A, chusta - Vero Moda, sweter - Terranova outlet, kolczyki - H&M, T-shirt - Bershka

Tyle na dziś. A ponieważ za oknem kiepska pogoda, a na dysku masa zdjęć z kolejnych przepięknych miejsc, to w pozostałych postach z chęcią się nimi podzielę:) Może nie będzie tak fajnie jak u Uli z Adamant Wanderer, ale może jednak ktoś się zainspiruje na letnie wakacje:)?

10 komentarzy:

  1. Ach, jak ja zazdroszczę tej podróży!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, zazdroszcz wyjazdu.. Ja jeszce muszę troche poczekać na wakacje, ale kto wie, może to bedzie Wenecja :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wenecja to moje ulubione miasto :) jakoś tak zawsze wychodzi, że zbiegiem okoliczności jestem tam bardzo często i zawsze łezka mi w oku staje, jak już czas wyjechać.
    Świetne kolczyki! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie byłam a zawsze chciałam, ale jakoś wybrać się nie mogę. Tak więc zazdroszczę. dobrze ze chociaż mogę zdjecia podziwiać

    OdpowiedzUsuń
  5. no ja tez zazdroszcze fest!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobór kolczyków do strojów gondolierów-TRAFIONY:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie!
    szczerze zazdroszczę podróży, musiało być cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako jedna z niewielu nie poddałam się urokowi Wenecji :/ Dla mnie to miasto jest brudne i przereklamowane, chociaż jak patrzę na Twoje zdjęcia to mam wrażenie, że odwiedziłyśmy dwa różne miejsca ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Joanna: dzięki
    My Pretty Disorder:dziwnym trafem losu jest to najczęściej odwiedzane przeze mnie włoskie miasto mimo, że we Włoszech byłam tylko trzy razy.
    Epsilon: :D
    Gunia: mnie zniechęciły do miasta dzikie tłumy turystów - gdyby nie one to te podniszczone budynki między kanalikami i seki mostków tworzą wystarczającą atmosferę aby się zachwycić!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email