22.5.11

294.

Mini..ale nie minimalistycznie
Tak się człowiek może ubrać w łomżynskich ciuchlandach! Wprawdzie jest to chyba najdroższa sukienka kupiona kiedykolwiek przeze mnie w ciucholandzie, no ale póki co nie żałuję bo przynajmniej jest efektowna i wygodna jednocześnie - a to się rzadko zdarza. [Tego nie widać na zdjęciach, ale ten szary top ma przedłużenie na dole w postaci obcisłej miniówki, nieznacznie dluższej niż ta cześć w paski. Dzięki takiemu rozwiązaniu człowiek czuje się pewnie, bo nikt niepożądany majtek nie podejrzy gdy zawieje wiatr!]. Dodatkowo warto zauważyć duże nagromadzenie cech idealnych: szara, bawełniana część górna i dół w kolorowe paski - po prostu mój ideał!:)
Na koniec żegnam się urlopowo i bardzo proszę o trzymanie kciuków, aby mnie - dziecka szczęścia - te szczęście jednak nie opuściło i urlop udało się odbyć... Z dużą nadzieją mówię: Hola!




Autor zdjęć: mąż, miejsce: Łomża
Źródło pochodzenia: buty - Deichamnn, sukienka - sh (Topshop), torba - Cholewiński, bolerko - sh, naszyjnik i okulary - Reserved
Na gościnnych występach na ostatnim zdjęciu moja siostra

27 komentarzy:

  1. wyglądasz cholernie dobrze. Boska spódniczka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uuu, zazdr. Świetna ta sukienka, to zielone zresztą również. Kolorowego urlopu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie cudo z lumpa!!:D świetnie wyglądasz i jaaaakie Ty masz piękne nożyska:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialna sukieneczka, bardzo Ci jej zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna sukienka, idealnie leży:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy22 maja, 2011

    hej Robaczku,
    jak zawsze wyglądasz świetnie, sukienka faktycznie pomysłowa i niezwykle twarzowa :), dziś moim faworytem jest zdjęcie nr 2 - sam sex :)...
    P.S.
    życzę udanego urlopu :) i oczywiście wracaj do nas: wypoczęta, opalona i zrelaksowana
    pozdrowionka MAŁA MI

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie wyglądasz!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna torebka, nowa? ;>

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna !
    Patrząc na wszystkie zdjęcia stwierdzam, że bolerko z pierwszego zdjęcia idealnie wyrównuje proporcje.
    Świetny zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie poznaję koleżanki.

    Świetna kompozycja.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam, jak byłam w Sztokholmie i ta sukienka była akurat w nowej kolekcji Topshop'u, byłam w niej totalnie zakochana, ale była za droga. Do tej pory szalenie mi się podoba, ale nabyłam już jej replikę w zeszłe wakacje :) Pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  12. Spódniczka jest idealna i w idealnych barwach :) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam tą sukienkę ostatnio u siebie w lumpie! I właśnie pomyślałam że jest taka robaczkowa!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. FULL-CLOSET: dzięki
    FRETA: uuu, zazdr, będzie jak się wszystko uda, póki co pewien wulkan na islandii mnie bardzo denerwuje
    PANNA LEMONIADA, MAŁA GOSIA: nogi po mamusi:)/ co widać także po siostrze
    RYKOSZETKA: proszę tak więcej, to złagodzę swe wyrzuty sumienia wywołane ceną
    MARGARET, LADY SPORT: dzięki
    ŻWIREK: dziękuję:) torba przecież stara:p
    KAROLINA: zgadzam się, dłuższy kardigan wyglądał gorzej
    ROBAL: no może do szkoły tak nie chadzałam, ale to nadal ja:) dzięki
    VENILA KOSTIS: ciekawa jestem ile kosztowała oryginalnie, bo w lumpie była cholernie droga
    CZEKOTWORZENIE: dzięki
    PANNA MARTA: oo, to nasze lumpy muszą miec te same źródła zaopatrzenia:) miło, że istnieje już pojęcie 'robaczkowe'
    SZPIEGOWSKY: nie marudź, jak dobrze pójdzie też będziesz miala przynajmniej namiastkę urlopu w postaci wiesz czego:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super sukienka!
    Btw. Twoja siostra jest tak niesamowicie do cb podobna że aż miałam wrażenie że wkleiłaś siebie z jakiegoś starego zdjęcia xD

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy23 maja, 2011

    Pięknie ;)
    Powiesz ile kosztowały buty?
    Wyglądają na wygodne ;D

    Pozdrawiam, Magda ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. wyglądacie świetnie !! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. PORCELAIN TEAR: :D moja siostra była już moją córką, tak więc przyzwyczaiłam się:)
    MAGDA: 69zł:) bardzo wygodne, stabilne - tak więc polecam
    MEJDINKA: dzięki

    OdpowiedzUsuń
  19. boska sukienka, ąż trudno uwierzyć, że ustrzeliłaś w lumpeksie taką okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy25 maja, 2011

    ...anonimów nie lubimy...pławimy się w swoim sosie...ręka rękę myje, do zarzygania jeden krok...no cóż, trudno...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. a ja właśnie będę marudzić! o! :D

    a przez ciebie coraz bardziej zaczynają mi się podobać paski ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. O, jak pięknie Ci w takich kolorowych paskach! Wypoczywaj i oby pogoda dopisała!

    OdpowiedzUsuń
  23. TATTWA: jak widać zdarzają się takie:)
    ANONIM: a to apropo czego??
    SZPIEGOWSKY: dobrze, dobrze:)
    JAG: dzięki, pogoda dopisała - wypoczęłam, wróciłam mocno zainspirowana (także wnętrzarsko) i jestem gotowa na nowe wyzwania:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też mam takią sukienkę z SH tylko w innej wersji kolorystycznej:))

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email