16.5.11

293.

Klasycznie
No nie wiem, starzeję się:) Stonowane kolory, spokojna biżuteria, kapelusz... Jedyne co odnajduję  na swoje usprawiedliwienie to fakt, że naszyjnik kosztował 19zł, a kapelusz (12zł) zakupiłam na okazję zbliżającego się dużymi krokami urlopu. 
Uwaga, na nogach moje pierwsze w życiu koturny!
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=Edwsf-8F3sI?hl=en&loop=1&enablejsapi=1"><img alt="Play" src="http://www.gtaero.net/ytmusic/play.png" style="border:0px;"></a>

Autor zdjęć: mąż, miejsce: Warszawa
Źródło pochodzenia: spodnie - Vero Moda, T-shirt - C&A, naszyjnik - Monnari %, buty - Deichamnn, kapelusz - Auchan
Muzyka: Michael Buble - Feeling good

12 komentarzy:

  1. Anonimowy16 maja, 2011

    brzuszek rośnie, a Ty kwitniesz!:)
    pozdrawiam,
    -fanka Twojego zaraźliwego optymizmu!;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jaka ciążula śniegula! pięknie:) A buciki piękne, też ostatnio przekonałam się do koturn:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kwitnąco! A nie tłumacz się, im klasyczniej tym lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy17 maja, 2011

    hej Robaczku :),
    a tam od razu "starzeję"...wszystko się zmienia, to dlaczego Ty, miałabyś stać w miejscu? :D...
    ślicznie Ci w tym kapeluszu :)
    P.S.
    a jak wrażenia po chodzeniu w pierwszych koturnach?
    wiosenne pozdrowienia - MAŁA MI

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciąża Ci służy, wyglądasz kwitnąco! Piękne te koturny, sama się nad nim zastanawiam. Teraz to już podjęłam decyzję o zakupie ;) I kapelusz jaki twarzowy, widziałam w Auchan, bardzo fajnie w nim wyglądasz :]

    szyjesobie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, widać wreszcie brzuszek :) klasycznie, spokojnie, jak nie Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba pierwszy raz widzę Twój brzuszek ;D Do tej pory wypatrywałam potwierdzenia Twoich słów, ale się nie mogłam doszukać jakiś oznak. :D a tu proszę jaki śliczny! Klasyka Ci pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  8. FANKA:): na wiosnę kwitnę, to w końcu norma w przyrodzie:p
    ŻUŻU: koturny fajna rzecz, chyba wygodniejsza niż klasyczne obcasy
    ZUZOLIŃSKA: no nie wiem, jakoś sama dziwnie czuję się w tak spokojnych zestawach:)
    LILYLOVE: klasyka:), podobno lata 70-te wracają do łask, nawet w auchan
    MAŁA MI: starzeję się, coby nie mówić:) Koturny - bardzo pozytywnie, tak naprawdę to moje drugie koturny w życiu, ale pierwsze miałam na sobie tylko raz bo okazało się, że spadają mi z nogi. Te są stabilne i co ważne, wygodne. Może nie tak jak trampki, ale bardziej niż szpile.
    SUSANNA: dziękuję:) słowo kwitnąco - słowem kluczem dzisiejszych komentarzy:) koturny są fajne, polecam. (ps. nie kasuję Twojego komentarza bo widziałam że wcześniej usuwałaś reklamę swojego bloga, proszę Cię na przyszłość - nie reklamuj swojego bloga u mnie)
    ŻWIREK: toć go zawsze było widać!!!:p
    MEJDINKA: dziękuję:)
    GUNIA: co się tak wszyscy uparli, że po raz pierwszy!:) ja tam go od dawna widziałam:))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Takiego robaczka kupuję w całości (chociaż jak szalejesz, to też lubię):) Ale masz ładny brzuszek!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email