17.4.11

284.

Tutaj wkrótce się zazieleni
Żyję, mam się nieźle. Niekiedy obezwładnia mnie wszechogarniające lenistwo, (szczególnie popołudniami). Czasami muszę tłumaczyć dlaczego chodzę jeszcze do pracy, a nie siedzę w domu na zwolnieniu (i nie, nie jestem herod-babą, która ma zamiar pójść na poród w przerwie na lunch). Zdarza mi się mylić w zeznaniach na pytanie, który to tydzień (miesiące jeszcze ogarniam). No i niestety czasami przegrywam w konkurencji pod tytułem "kto ma większy brzuch" z osobami, które z racji płci lub innych powodów w ciąży nie są (wczoraj w knajpie,w trakcie jednej z rund porównawczych usłyszałam wręcz od postronnego obserwatora ze stolika obok: jak dla mnie bomba!).




Autor zdjęć: mąż, miejsce: Piaseczno
Źródło pochodzenia: spódnica, sweter - sh; koszulka pomaranczowa, okulary - H&M; szal - Reserved, torba - Cholewiński, kolczyki - no name

10 komentarzy:

  1. za chiny ludowe bym nie zgadła że TY w cąży jesteś hehe :D gratuluje groszka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a który tydzień, jeśli można wiedzieć (co prawda mylisz tygodnie, ale może się uda tym razem ;-)) GRATULUJĘ

    OdpowiedzUsuń
  3. można:D między 3 a 4 miesiącem, bliżej tego drugiego

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko pogratulować figury;)
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. serdecznie gratuluję!

    spokojnej ciąży życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. KRYWULKA: wiem, że tak większość chudzielców mówi, ale u mnie to naprawdę geny:) dzięki
    KLAUDIA: dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze Ci piłeczka urośnie :) teraz dopiero zacznie się proces puchnięcia bo pierwsze 3 miesiące to ewentualnie biust miał prawo się pojawić rozrośnięty :)
    świetna kieca!

    OdpowiedzUsuń
  8. naprawdę zaczynam w to wątpić:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email