13.2.11

274.

Prostota
Upodabniam się do swojego psa, nawet grzywkę mam jak każdy szanujący się sznaucer:)



Autor zdjęć: mąż, miejsce: Warszawa
Źródło pochodzenia: sukienka (narazie jeszcze z golfem) i ramoneska - Tesco (F&F), szal - Vero Moda, kolczyki - H&M

13 komentarzy:

  1. szal w pięknym kolorze

    OdpowiedzUsuń
  2. bo to tak jest że pan się upodabnia do swojego psa:) albo pies do pana;) to już jak kto woli

    OdpowiedzUsuń
  3. Często mniej znaczy więcej :) Bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudna sukienka, cudna ramoneska, cudna grzywka, cudna TY :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. PANNA MARTA: i kto to mówi?:)
    JULI: to jeden z moich ulubionych kolorów po wizycie w Tunezji
    ERILLSSTYLE: dzięki!:)
    KIWACZEK2: no cóż, smutna prawda jest taka że to Tośka pierwsza miała grzywkę a ja od niej bezczelnie zerżnęłam
    KOLIBERKA: dzięki:)
    ANUSZKA: o kurde, ile słodyczy, dziękuję:D
    MIIKAX3: zasługa fotografa:)
    RARE_BOOK: dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  6. Robaczku drogi pięknie wyglądasz :) ciekawe czy ja się do swojego posokowca upodabniam, jeśli tak to biedne moje uszy! :O)

    OdpowiedzUsuń
  7. wiotka jak gałązka
    pięknie wyglądasz w tej zimowej scenerii

    OdpowiedzUsuń
  8. super kurtka! pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email