12.2.11

272.

Myśli nieuczesane
Czasem trzeba okres między przeszłością a przyszłością przeżywać w jakimś zastępczym czasie gramatycznym.
I ja tak się właśnie czuję, troszkę zawieszona w czasoprzestrzeni, funkcjonująca w zastępczym czasie gramatycznym. Więcej nie będę pisać bo przecież słowa są nekrologami myśli:) No ale żeby nie było tak filozoficznie to napiszę, że wesele się zbliża, a ja nadal nie znalazłam sukienki. Liczę jeszcze na swoje ulubione ciuchlandy w Łomży, ale jeżeli i one mnie zawiodą to zastanawiam się nad swoją welurową miniówką (z posta 270), do tego kryjące czarne rajstopy, czarne szpilki + jakiś duży naszyjnik. Chyba nie będzie zbyt casualowo?



Autor zdjęć: mąż, miejsce: Nowa Iwiczna
Źródło pochodzenia: spodnie - sh (Bershka), sweter - sh, koronkowa bluzka - Moodo, szal - prawdziwy vintage, kolczyki - H&M

10 komentarzy:

  1. No to mamy ten sam problem. Też mam wesele a sukienki BRAK! W sklepach nic mi się nie podoba a w lumpach jakoś deficytowo :/ Nie wiem...
    Bardzoe fajny ten Twój dzisiejszy zestaw, taki weekendowy :) Podoba mi się sweterek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale masz figurkę:) Zazdroszczę, bo możesz nosić szeroką górę i szeroki dół i mimo tego wyglądasz rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba połączenie pasków i koronki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie sie w tym sezonie szykuja dwa wesela na ktorych bede gosciem (tych pracowych wiecej ale tam ubieram sie na czarno i tyle); i mimo, ze jedna sukienke mam (z poprawin wlasnego slubu) tak z tym drugim juz jest problem bo moja kandydatka.. wydaje sie byc ciut za malo jak na wesele ;)))
    O ile zabawe na weselu lubie tak dylematy tuz przed.. koszmar ;)


    Strasznie lubie twojego koronkowe cos co ubierasz pod spodem. Fenomenalne to jest. Kazdy stroj dzieki niemu zysykuje na charakterze :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ANUSZKA: mam przynajmniej jakąś alternatywę, wiec dobre i to:) ale i tak liczę jeszcze na "swoje" ciuchlandy
    JULI: dzięki, choć to akurat nie moja zasługa
    KAROLINA: ja też je polubiłam
    ERILLSSTYLE: oj tam, oj tam - ja lubię właśnie te zastanawianie się, szukanie odpowiedniego stroju:) Co do tej koronkowej bluzki, masz rację: działa zupełnie tak jak ramoneska, podkręca każdy strój!
    CLAARAX: dzięki

    OdpowiedzUsuń
  6. Kardigan z chęcią sam bym założył :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super ta koronkowa bluzeczka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba będzie ok...
    Kardigan fajny, reszta dziś nie moja :)
    Powodzenia w polowaniu na kieckę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. THEMEN'SSIDE: masz nosa! - sweter jest męski:) (przynajmniej wisiał w dziale męskim)
    MARTIARTI: zgadzam się:)
    KOLIBERKA: no niestety nie udało się nic upolować tak więc pozostanę chyba przy wersji welurowej...

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email