16.7.10

196.

Szycie dla opornych
Cały dzień spędziłam ubrana w zwykłą spódnicę i bluzkę, dopiero po powrocie z pracy wpadłam na pomysł podpięcia spódnicy agrafką...Ciekawy efekt, myślę, że spróbuję z większą ilością agrafek bo w tej chwili rezultat za bardzo kojarzy mi się z flamenco:)





Źródło pochodzenia: spódnica - Auchan, T-shirt - Tesco (Cheeroke), naszyjnik - H&M, buty - CCC

6 komentarzy:

  1. rozwiązanie proste, a jakże efektowne :) myślę że z większą ilością będzie fajnie koniecznie pochwal się efektem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny efekt :)i swietny naszyjnik

    OdpowiedzUsuń
  3. jesteś przemegapiękna.taka naturalna i radosna.przesuper!

    OdpowiedzUsuń
  4. Alicja:jak tylko zdobędę większą ilość agrafek!
    Mała Gosia: dzięki
    Galakoala: się zaczerwieniłam:) dzięki!
    Barbara:fryzura powiadasz...a ja już zaczynam jej mieć dość (odrosty)

    OdpowiedzUsuń
  5. szalona kiecunia;):):)
    i piekne koraliki;):)
    pozdrawiam;):)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email