19.6.09

50.

Wszystko co lubię
...jest na tym zdjęciu:) Ukochane ostatnio spodnie, bluzka w paski (kocham paski), dluuugi naszyjnik (niby niewielka zmiana w sposobie noszenia - zazwyczaj zawijałam go dwa razy na szyi - a efekt kolosalnie inny), szary sweter, który pasuje do wszystkiego oraz last but not least
: mój ukochany fotograf! Oto dowód, że on istnieje:) Proszę Państwa, przedstawiam Tygrysa, a właściwie jego brzuch w mojej ulubionej koszulce.


Źrodło pochodzenia - ja: pumpy - sklep indyjski, bluzka - Butik, sweter - Zara, naszyjnik - prezent od mamy, buty - Adidas, torebka - Tunezja. Tygrys: koszulka - prezent ode mnie ze Szwajcarii, kurtka z pagonami w drobną krateczkę - Glo Story

5 komentarzy:

  1. Tygrys ma fajną koszulkę :) Nie spodziewałam się, ale te pumpy naprawdę Ci pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wyglądasz w tych spodniach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też nie sądziłam, że polubię te spodnie:) a jednak... dzisiaj kupiłam kolejne z tej serii:p

    OdpowiedzUsuń
  4. robaczku, a mozna wiedzieć ile kosztowały te pumpy i gdzie (w jakim miescie i ulicy) je kupiłaś? są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ oczywiście: kupiłam je za 49zł w sklepie indyjskim na krakowskim przedmieściu w wawie, to są te same spodnie, które ma baglady i rzurzowa. Jest wiele kolorów (jednokolorowych) i wzorków:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email