16.6.09

49.

Historia krótkiej znajomości
Same/i widzicie...nie mogłam się mu oprzeć...



A tak byłam ubrana na randce:


Źródło pochodzenia: bluzka - Szmatriks od Żwirka:) z którą przyszłam na wymianę (H&M), spódnica plisowana - odziedziczona po babci, naszyjnik - prezent od mamy, buty - Gino Rossi outlet

14 komentarzy:

  1. umarłam,owacja na stojąco za poczucie humoru! I bardzo podobają mi sie takie buty w połączeniu z plisowaną spódnicą

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna bluzka ;D w takie ładne kwiatki, i ma takie rękawy fajne, rozszerzane i ogólnie piknie, no piknie Ci to wyszło ;)

    atena aka żwirek

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo przyjemne zdjęcia
    pozdrawiam
    meg

    http://megwearsviolet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ale świetny pomysł na komiks!

    OdpowiedzUsuń
  5. Normalnie prawie oplułam monitor. Służbowy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak wiadomo, służbowy monitor opluwa się najlepiej ;)

    Piękna spódnica!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Babcina spódnica + bluzka ze szmatriksa zrobiły swoje - Hutnika kompletnie zamurowało!:)
    biurowa: pomyśl o bhp, nie krzywdź monitorka:p

    OdpowiedzUsuń
  9. Hehe :D Cóż za cudne love story :D nie ma to jak podryw na długopis :D Ja na jego miejscu, też bym się nie oparła Twojemu urokowi ;) Wyglądałaś pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. kurcze, żebym to ja mogła wpaść na taki odkrywczy podryw kiedykolwiek... :D

    OdpowiedzUsuń
  11. cudak: jako żem mężatka to mogę Ci zdradzić gdzie ów hutnik stoi - facet nie rusza się często to łatwo go znajdziesz!

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy będzie cdn tej znajomości???

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę plisowanej spódnicy - strasznie podoba mi się jej długość i fajnie wygląda z tą bluzką. Zainspirowałaś mnie, żeby sobie taką sprawić, albo odszukać na strychu..

    OdpowiedzUsuń
  14. biurowa: wróciłam jednak do męza:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email