18.4.09

17.

Pierwsze koty za płoty
I już...po! Muszę powiedzieć, że było bardzo sympatycznie. Początkowo stres mnie zżerał i trochę się przestraszyłam gdy nikogo nie było na miejscu spotkania (okazało się, że byłam pierwsza), ale później wszystkie obawy minęły. Fajnie było zobaczyć twarze, które się ogląda tylko w necie, poznać tylu ciekawych ludzi w tak krótkim czasie!!!
A teraz do meritum: moje ciuchy. Ponieważ od samego rana lało, to nastawiłam się na optymistyczne kolory: moją pierwszą w życiu różową bluzkę oraz żabie rajstopy. Na szczęście padać przestało niemalże równo o 14, a później już było tylko lepiej: słoneczko grzało prosto w nasze facjaty:) Aż boję się tych zdjęć klasowych z powykrzywianymi minami (kto pomyślał o wzięciu okularów przeciwsłonecznych?? - chyba tylko rurzowa:)

(kliknij na zdjęcie aby powiększyć)
Źródło pochodzenia: spodnie i różowa bluzka - sh, kapelusz - C&A, szal - allegro, płaszczyk - H&M, buty - sklep bardzo lokalny
Ps. Zdjęcia grupowe dorzucę jak tylko dostanę:) Jeszcze raz dzięki dziewczyny za spotkanie!
Już mam:








Na zdjęciu obecne są: my tiny little closet, carolina del armario, widelec w szafie, ja, kokarrda, łaskotka, charlize-mystery, baglady, agacior, szafiareczka, szafa n, kostki cukru, mjuska, a zdjęcie robi rurzowa !

10 komentarzy:

  1. mnie również miło było cie poznać. i czekamy na fotki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcia :) zazdroszczę spotkania! pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. ojaaa, a wiesz, jakiego JA stresa przeżyłam? Jak podeszłam pod ten empik a tam parę nieciekawych osób dziwnie an mnie zerka. Na szczęście- nie z tej strony podeszłam :)
    świetnie było się poznać :*

    OdpowiedzUsuń
  4. na prawdę miło było Cię poznać, jesteś strasznie sympatyczną osobą, pozdrawiam serdecznie i mam na dzieję do zobaczenia na kolejnym zlocie

    OdpowiedzUsuń
  5. Było swietnie! Bardzo się cieszę, że Cię poznałam:) Mam nadzieję, że nastepny zlot będzie juz niedługo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te zdjęcia są świetne!!! Spotkania szafiarskie to musi być niesamowite przeżycie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. aż żałuję, że to zdjęcia nie mojego autorstwa, bo rzeczywiście fajnie wyszły. Rzurzowa i Karolina naprawdę się postarały! A jeszcze będzie kolejny rzut zdjęć od łaskotki i mjuski:)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne zdjęcia, każda wyglądała wyjątkowooooo :-) szkoda, że nie dotarłam na to spotkanie :-(((((

    OdpowiedzUsuń
  9. Było mi bardzo miło Cię poznać i pogadać :D Jesteś strasznie otwarą osobą, ale pamiętaj naszą umowę..Zabieramy się do pisania naszych prac :D Ja zaczynam od weekendu ;P A do weekendu jeszcze ponadrabiam zaległości szafiarskie ;) Wyglądałaś super i szkoda, że nie poczekałaś na moje zdjęcia, bo strasznie mi się podobają te, na których się tak pięknie uśmiechasz jak już się żegnałyśmy ;) Pozdrawiam i do następnego spotkania ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ehhh..bo ja strasznie niecerpliwa jestem:) ale miałam w planach drugi rzut zdjęć autorstwa twojego i laskotki (jeśli pozwolisz to zrealizuję to tak szybko jak laskotka wrzuci zdjęcia)
    a za pracę biorę się od dziś! (i hope so) no chyba ze zabiore sie za cykanie zdjęć Tośki, bo dzisiaj od fryzjera wychodzi:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email