14.8.12

394.

Budapeszt
Nogi trochę bolą ale to nie szkodzi. Miasto jest piękne, język szeleszcząco miauczący. Tradycyjnie zwiedzony również targ staroci (są łupy!) oraz przywiezione węgierskie filiżanki do espreesso. Budapeszt - polecam! Na piechotę, powoli, bez konkretnego planu. Z bobasem daję radę. Szczególnie jeśli bobas to czarodziejka czarująca wszystkich dookoła swoim szczerym uśmiechem.

16 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, budynki jakoś tak kojarzą mi się z Pragą.
    Fajnie, że udało się zwiedzić miasto a mała czarodziejka tylko w tym pomagała - urzekły mnie jej pasiaste spodenki
    pozdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pragi nie znam, trzeba w między czasie nadrobić:) tylko czy do Pragi latają jakieś tanie linie lotnicze??

      Usuń
  2. Ale cudowne ubranka ma Lena :) podoba mi się zwłaszcza bluzeczka z kropeczki i te słodkie małe dżinsiki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ubranka dla małych dzieci w ogóle są super:) fajnie się tak powyżywać wybierając ciuchy dla córy:DDD

      Usuń
    2. Fajne ciuszki dla małych dzieci są w Tesco, ale to raczej wiesz:)
      A ten budynek na drugim zdjęciu to albo dworzec albo hala targowa-tak przynajmniej mi się kojarzy, przypomina mi trochę Halę Mirowską w Warszawie, choć jest jednak ładniejszy. Super zdjęcia, zwłaszcza te z koniem :)A.

      Usuń
    3. a tak, ciuszki z Tesco znamy!:)

      Usuń
  3. Witaj! Masz piekny usmiech, fajny zmysl do mody i uroczego Bobasa! Ja tez podrozuje z Maluchem, a nawet dwoma ;) Da sie i moze byc fajnie. Pozdrawiam modowa Mame ;) Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) podróżowanie z dwójką dzieci to już musi być hardcore, podziwiam!

      Usuń
  4. piękne zdjęcia.
    i jaki bobo słodki

    uściski ślę

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzikuje za ta foto relacje. Uwielbiam Budapeszt i jego cesarsko-krolewska architekture. W ogole lubie Wegry i Wegrow i ciesze sie, ze ktos jeszcze tam jezdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeździ, jeździ. i to całkiem sporo osób, także z Polski:)

      Usuń
  6. ale super zestaw ten z legginsami i tym turkusowym szalikiem nie wspominajac o legginsach Leny. Super ze dało rade z takim szkrabem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo, nie ma czego się obawiać:) choć jest inaczej, co nie znaczy gorzej.

      Usuń
  7. skoro byłaś w Budapeszcie niedawno to może polecisz jakąś bazę noclegową ?
    P.S Uśmiech masz przepiękny :)

    Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam, że tak z opóźnieniem odpisuję ale natłok zajęć nie pozwolił wcześniej. ja szukałam hotelu przez stronę ryanaira i w sumie jestem zadowolona z tego co znalazłam.jakbyś chciała szczegółów to pisz na priv

      Usuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email