12.2.12

349.

Lena
Oto zapowiadana wcześniej niespodzianka, słodko-pierdząca, landrynkowata niespodzianka. 
I na tym na razie poprzestanę jeśli chodzi o zamęczanie Was moim dzieciem:)
Autor zdjęć: Beata Osowska, miejsce: Warszawa
Źródło pochodzenia: wszystkie rekwizyty - własność pani Beaty, modelka - Lenka:)

Ps. A przy okazji wszystkim nie śledzącym mojego facebookowego profilu pragnę pochwalić się, że posprzątałam w szafie:) Nie byłoby w tym nic ciekawego gdyby nie to, że wszystko co nie pasowało na mnie lub mi, wystawiłam (w końcu) na allegro. Można zakupić trochę cekinów, sukienkę powiększającą biust, sweter z Pewexu itp bajery:) Zapraszam do licytowania!

38 komentarzy:

  1. Ej kaman chcesz nas pozbawić takiej słodyczy? :D
    Cudna ta Twoja córa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Te zdjęcia są CUDOWNE!! Zazdroszczę i marzę o takiej pięknej Córeczce :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. zamęczaj, zamęczaj jak najwięcej :)) modelka jest przeurocza, a sesja super!

    OdpowiedzUsuń
  4. szał :D strasznie mi się podoba zdjęcie w czapce uszatce

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama uwielbiam robic zdjecia dzieciom- to najlepsze modelki i modele na swiecie, zadnego udawania i pozowania, sama milosc!
    Zdjecia prze prze przecudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. dziecie cud malina! od kiedy urodzilam Antka, sympatyzuje z kazda mama i kazdym dzieciem. Jak autor piosenki: "Wszystkie dzieci nasze sa..."

    OdpowiedzUsuń
  7. jaka Ona piękna! te oczka! no słodkości :D

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie, wypraszam sobie, żeby to były ostatnie zdjęcia tego słodziaka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. BOSKA ! Osobiście nie czuję się "zamęczona", wręcz przeciwnie mam niedosyt Twojej dzidzi ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lenka sama słodycz!!! takie sesje bobasków są chyba szalenie modne, nie dalej jak w mijającym tygodniu oglądałam podobną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo możliwe, ale akurat w tym przypadku zupełnie mi to nie przeszkadza! uważam, że to bardzo miła pamiątka na przyszłość:)

      Usuń
    2. też uważam, że to świetna pamiątka. Żałuję, że w naszych czasach takiej możliwości nie było, sama mam z tego okresu życia jedno jedyne zdjęcie, ze chrztu :(
      Może jak bedę kiedyś, kiedyś mieć swoje dziecię to sobie to odbije za moje krzywdy :D
      pozdrawiam Aśka

      Usuń
  12. Twoja Lenka jest najpiekniejszym maleństwem na blogach!!! AAAAA!!!
    Uwielbiam zdjecia Beaty Ossowskiej - czy możesz zdradzić ile kosztuje takas sesja?
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurde, dzięki!!:) sesja kosztuje niestety niemało...jak chcesz dopytać się o konkrety to napisz do mnie na maila, nie lubię tak publicznie o kasie gadać

      Usuń
  13. dzieci to rzeczywiście wdzięczny temat, szczególnie na takie stylizowane sesje:) cieszę się, jak każda matka, że zdjęcia Lenki też Wam się podobają, ale więcej już nie będę Was zamęczać bo to blog szafiarski a nie dzieciowy!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. boskie foty! a Mała urocza! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. przesłodkie!Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  16. Fotki slodkie ale to wszystko już było u Anne Geddes... Proszę coś oryginalnego :) Bobaska na ostro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no poczułam się jak w knajpie, kurczaka w sosie słodko-kwaśnym raz!:p

      Usuń
  17. Piękna Lenka i śliczne zdjęcia, będzie miała genialną pamiątkę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Urocza mała kobietka. ;) Piękne zdjęcia. A po ilości rzeczy, których zdecydowałaś się pozbyć, można wyczuć, że porządki były generalne. Pozdrawiam ciepło. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja te ciuchy przygotowałam jeszcze przed porodem! tyle czasu zajęło mi przygotowanie procesu sprzedaży:p

      Usuń
  19. Zdjęcia śliczne, naprawdę. Mam tylko wrażenie że to kopia z Anne Geddes, albo silna inspiracja. I jeszcze jedno: Czy dzieciaczkowi nie przeszkadzało, że byl rozbierany/przebierany/tarmoszony? Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż, na oryginalną Geddes mnie nie stać!:D a propo Twojego pytania: w trakcie sesji strasznie się wydurniałam, zabawiałam więc aż tak źle nie było. Rozbieranie/przebieranie - luz, tarmoszenia nie było:), ciężkie były próby położenia na brzuchu lub uspania ale i to w końcu się udało. Pani Beata generalnie była bardzo cierpliwa.

      Usuń
  20. Coś przeczuwałem, że naprawdę słodkopierdzące to będą komentarze pod wpisem ;) :P

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczne zdjęcia, ale Mała to prawdziwa modelka! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jaki słodki maluszek:) Taki śliczny bobas to prawdziwy skarb:) Niech Ci rośnie zdrowo:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mała słodka jak cukiereczek, tylko nie puszczaj nigdzie męża samego z córeczką;
    nie ma seksowniejszego faceta niż młody tatuś z małą córeczką :)
    wiem co mówię! Będzie miał rwanie 100% :)
    Ciepełka dla całej Rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, aż się mąż ucieszył jak to przeczytał:) on i bez córy seksowny, nie musi się wspomagać:D

      Usuń
  24. No to w końcu się wygadałaś ;) Tak jak ktoś wyżej napisał: podobnych sesji powstało i powstaje sporo, ale w końcu my jako słodkie bobasy byliśmy fotografowani na golasa, leżąc na brzuchu, na plecach, na kocykach w dziwny wzorek, a jako rekwizyt służyła zasypka, ja mam takie zdjęcie, Małżonek i prawie każde dziecko PRL-u ;) A teraz mamy takie wypasione sesje.
    A Twoja Córcia, no cóż, patrzę i się uśmiecham i myślę tylko, że cudna, że słodka, że śliczna i chętnie bym wytuliła, wycałowała! Taką jedną Małą, roczną zawsze tak "wymęczę", że jest cała od mojego błyszczyku i mam ochrzan od jej mamy ;) Pozdrawiam gorąco całą Waszą Rodzinkę!

    OdpowiedzUsuń
  25. taaaa, tak jak pomyślałam to ja chyba też mam takie zdjęcie o którym piszesz:DD jakbyś kiedyś przypadkiem zawitała w moje strony to nie zawahaj się nas odwiedzić - Lena z pewnością da się wyściskać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapamiętam i wykorzystam kiedyś to zaproszenie, ostrzegam ;)

      Usuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email