27.6.11

302.

Ciuch idealny
Nie mam żadnych problemów ze zdefiniowaniem takowego. Po pierwsze: sukienka. Troszkę ze względu na stan obecny, ale także dlatego że po prostu lubię (nie trzeba kombinować z pozostałymi elementami stroju, tak jak to jest w przypadku spódnicy, spodni czy bluzki). Po drugie: szara. Kolor uniwersalny, elegancki, klasyczny, niezobowiązujący i sportowy jednocześnie. Po trzecie: skomplikowana. Reguła jest prosta - im bardziej nie wiem jak założyć dany ciuch gdy trzymam go w ręce, tym bardziej mi się on podoba:) Po czwarte: drapowana. Uwielbiam zabawy z formą ciucha i architektoniczne ciekawostki w modzie, prostota (póki co) nudzi mnie. Po piąte: złowiona. Co tu dużo pisać, uczucie odkopania perełki wśród masy szmatek w ciuchlandzie daje niesamowitą satysfakcję, oszczędności w portfelu i gwarancję, że szansa spotkania czegoś podobnego na ulicy jest niewielka. Po szóste: noszona na wiele sposobów. No cóż...uwielbiam ciuchy zaskakujące mnie w ten sposób:) Nie ważne czy taki był zamysł projektanta czy też nie.

Przedstawiam przedstawiciela opisanego powyżej gatunku:



A oto 6 wersji tej sukienki, które udało mi się wymyśleć przy pomocy mamy i koleżanki:) Rozpoczynając od tej najfajniejszej (moim zdaniem).

Autor zdjęć: Żwirek; miejsce: Nowogród
Źródlo pochodzenia: sukienka i sweterek - łomżyńskie sh, torba - Cholewiński, okulary - Reserved

31 komentarzy:

  1. śliczne zdjęcia w pięknej scenerii!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny Robaczek w cudownej sukience! faktycznie mnóstwo możliwości! Mnie najbardziej opdowiadają dwie ostatnie wersje.
    tylko w mojej małej główce nie mogę sobie wyobrazić jak ta sukienka jest uszyta...!!!
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. genialne!! mam podobne "coś" tylko krótsze (tunika) i z krótkim rękawkiem, muszę poćwiczyć podobne układy, najbardziej podoba mi się pozycja numer 6 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super! też taką chcę:) teraz będę się zastanawiać i główkować jak to jest uszyte :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest niesamowite!!! Szybko Ci się na pewno nie znudzi! Zazdroszczę, że hej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo plastyczna sukienka, codziennie można z niej wyrzeźbić inna kreację :). Najbardziej podoba mi się 2 i 5 wersja :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba kombinować z ubraniami, ale ta sukienka to jest naprawdę zaskakująca i genialna! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna sukienka, bardzo zmyślna, a dodatkowo (a raczej przede wszytskim) wyglądasz w niej świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem dość (wbrew pozorom) formalną osobą i załączam zawsze pozdrowienia, które zazwyczaj podpisuje imieniem i nazwiskiem, jednak w świecie 'bloggerów' taki system podpisu jest raczej unikany, podpisujemy się tu tym czym prezentujemy - blogiem, więc no cóż, nie zmienię przyzwyczajeń ;)

    Ale proszę :)
    Pozdrawiam,
    AG

    OdpowiedzUsuń
  11. aaa fajowy ciuszek! i nic tylko pozwalać się wyobraźni wyszaleć :) cudnie wyglądasz :) a szary to jest mój magiczny kolor ratunkowy, zawsze, ze wszystkim jest mu po drodze, pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. nie ogarniam jej kroju ;)
    ale jest fantastyczna! wybieram nr 1, 5 i 6.

    OdpowiedzUsuń
  13. CUKSOWA: fakt, pięknie tam! polecam kiedyś zajrzeć (skansen kurpiowski w Nowogrodzie)
    MARTIARTI: nooo
    MARIA MAGDALENA SZMATUŁA: aa, dzięki:) mi akurat te dwie ostatnie mozliwości podobaja się najmniej bo są najmniej praktyczne (ten materiał na glowie/dekolcie ciągle opadał). Co do kroju...hmmmm, jakby to wytłumaczyć...to taka zwykła sukienka, z narzuconym na dole drugim kawałkiem materiału zebranym na środku z przodu i z tyłu. nie wiem czy brzmi to zrozumiale, inaczej nie umiem:)
    ANONIMOWY: to jesteś dowodem na to, że nasze ciuchlandy nie są aż tak unikalne:) jesteś drugą osobą, która mówi mi, że ma podobne coś:p
    KEENDI: zapraszam do wytłumaczenia powyżej (w odp. na komentarz M.M.Szmatuli), wbrew pozorom konstrukcja jest dość prosta
    KASIUL'A: dzięki
    ASIU: w końcu to ciuch idealny więc nie może się znudzić:)
    BASTET: wersja 2 wyszła mi w przymierzalni w ciuchlandzie i sądziłam, że to wersja jedyna:)
    ANANASOWA: idealna:)
    RYKOSZETKA: tak się tylko zastanawiam czy takie było zamierzenie producentów czy to ja przekombinowałam?:)
    MARGARET: dziękuję, moja mama stwierdziła, że to na bank sukienka ciążowa, więc dla mnie:)
    RUDA: usuwam Twoje komentarze w kółko i caly czas piszę dlaczego to robię. Ty to ignorujesz, ignorujesz też moją prośbę w polu komentarzy. Dla mnie wirtualnym podpisem jest nick "Ruda", którego sama używasz i profil bloggera, który zawiera wszystkie informacje jakie chcesz o sobie przekazać innym (w tym adres do bloga). Nie widzę potrzeby reklamowania w każdym moim komentarzu mojego bloga i o to samo proszę moich czytelników. Czy naprawdę należy oznajmiać przy każdym swoim komentarzu jak brzmi adres bloga (skoro jest on zawarty w profilu)? Dlaczego nie można podpisać się przy pozdrowieniach nickiem? Nie ogarniam tego, może jestem za stara
    SZAFAGODZILLI: dokładnie, szary jest dobry na wszystko, i na minimalizm i na ekstrawagancje i na styl a'la szara myszka:)
    THIMBLELADY: oo, jestem zdziwiona że 6 się tak podoba, bardziej obstawiałam 2:)

    OdpowiedzUsuń
  14. najlepsza wersja z kapturem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurcze, fajny zakup. Taka sukienka nigdy się nie nudzi.

    OdpowiedzUsuń
  16. ale jest fajna, tylko zastanawiam sie , jak oni to zrobili ?! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. a to mnie zaskoczyła ta sukienka :D
    oczywiście gdybyś nie dodała tych zdjęć z kombinacjami, pewnie domyślałabym się, o co jej u licha chodzi :)) naprawdę świetna!
    i bardzo Ci w niej ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale jest świetna! bardzo fajnie wygląda w wersji z kapturem ale i w wydaniu bardziej "normalnym" też jest super:)
    (a w opisie ideału jakoś mi pasków zabrakło:))

    OdpowiedzUsuń
  19. sukienka to cudo :) Nie wierzę, że jest z sh :P

    OdpowiedzUsuń
  20. yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy! Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  21. nie przypuszczałabym, ze ta kiecka kryje w sobie takie możliwości :) ale zgodzę się z tobą że dobry ciuch to ciuch wielozadaniowy :D

    OdpowiedzUsuń
  22. czytam i kiwam głową! no tak, i czytam, no tak, i czytam, no TAK!!!
    wprawdzie nie jestem aż taką wielbicielką sukienek, ale wszystkie inne postulaty na 200% popieram. a perełka na zdjęciach przeprzeprzepyszna! trafiła Ci się mega fartowna zdobycz :) ilość wariantów nieprawdopodobna. ale też inna sprawa, że pewnie nie każdy byłby w stanie wychwycić wszystkie patenty - wszak wyobraźnia równie niespotykana, co takie egzemplarze :) pozdro dla brzucha :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O kurczę, rzeczywiście bez liku sposobów noszenia sukienki:) Bardzo mi się to podoba:) Co za uniwersalny a zarazem zaskakujący ciuch!

    OdpowiedzUsuń
  24. MONIK: tylko, że słabo się trzyma głowy ten kaptur...:(
    SSKERS: no nie:)
    ERROR: naprawdę to bardzo prosta konstrukcja - odsyłam do opisu w poprzednim moim komentarzu
    6ROOVE: dziękuję:)
    AGG: i tu mnie masz, opis ideału troszkę naciągnięty na potrzeby sukienki, bo rzeczywiście paskami nigdy nie pogardzę:D
    SAJUKI: a jednak:)
    LADY_SPORT: :D
    MAŁA GOSIA: o właśnie tego słowa mi brakowało! Wielozadaniowość ciucha to jego ogromna zaleta.
    AGAKRY: ja coś widzę, że my w ogóle mamy podobne gusta:) wyobraźnie wspomagana (przez mamę i koleżankę - żeby nie było)
    KRYWULKA: no ideał:)
    OH-YELLOW-BIRD: dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale numer!

    OdpowiedzUsuń
  26. mnie sie bardzo 2 ostatnie podobaja. a reszta tez fajna, fajnie ze tak mozna sobie wyglad w ciagu dnia zmienic. kolor tez zajefajny.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email