3.1.11

260.

Szacher macher z maxi
Czasami chce się czegoś innego, a pod ręką jest tylko to co znajduje się w walizce. Wtedy robię mały szacher macher, podciągam maxi w górę, ze spódnicy robi się sukienka i jest choć troszkę inaczej. Przynajmniej buty zaprezentowały się w całej swej okazałości:) 
Ps. A przy okazji odkryłam, że moje nowe rękawiczki są produktem 2 w 1 - czyli coś na zimę, coś na wiosnę (Mikołaj to miał nosa:)



Autor zdjęć: mąż, miejsce: Kraków
Źródło pochodzenia: buty - kupione wieki temu w lokalnym sklepie, maxi spódnica noszona jako sukienka - H&M, golf - no name, szalik - Bershka, podwójne rękawiczki - prezent od Mikołaja-mamy

Teraz niestety muszę zniszczyć renomę mojego męża-fotografa i pokazać Wam przepiękne ujęcie butów jego autorstwa. Gdy śmiałam zwrócić uwagę na drobne niedoskonałości w tle usłyszałam tylko: "Ale o co Ci chodzi, przecież buty są??" 

19 komentarzy:

  1. Też tak czasami robię. Maxi są fajne pod tym względem bo można je nosić i na krótko i na długo :D

    Buty masz po prostu przegenialne!! Szukałam takich i szukałam...no i nie znalazłam :D może w przyszłym roku się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. swietna stylizacja. Genialne buty i szal - chetnie zobaczylabym je w twojej szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zaglądam do Ciebie od pewnego czasu i
    muisz byc niesamowicie ciepła kobietą..usmiechasz sie zawsze
    pieknie!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. a zajrzeliście do Czajowni, która się tam w okolicy znajduje? zaczarowane miejsce=)
    Zgodzę się z Rzabą, promieniejesz szczęściem=)

    OdpowiedzUsuń
  5. co do spotkania, to wyglądało to właściwie tak, że praktycznie wpadłyśmy na siebie, po czym zszokowana troszkę miałam krzyczeć, że to..to... (no i chwilkę mi zajęło zanim przypomniałam sobie:) Robaczek! Ale było za późno;)
    Uwielbiam różne dziwne przypadki i zbiegi okoliczności, dlatego roztrząsam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Buty są ,i to jakie .Super wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoja kreatywność nie zna granic ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna spódnica, plus za połaczenie jej z tak długimi butami- nie wiem tlyko czy pasują tu te konkretne- są chyba zbyt"sportowe";)

    OdpowiedzUsuń
  9. w tym wydaniu zapragnęłam tej sukienki. pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny zestaw. wyglądasz zachwycająco. kocham kieckę i buty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. saihqiba: no niestety te buty, to zakup sprzed wielu lat:)
    Kamciatek: dzięki
    Rzaba: też do Ciebie zaglądam od czasu do czasu bo ciekawie piszesz!:) dzięki za komplementa, taki już ze mnie optymistyczny człowiek, że się często uśmiecham.
    ŻuŻu: nie byliśmy tam, nadrobię następnym razem skoro polecasz:) Ale wtedy odezwę się najpierw do Ciebie!:D
    Mika: dzięki
    Anna Maria: oj tam, oj tam:)
    Szafa Madziary: oj, byłam po całym dniu łażenia w obcasach i nie mogłam chwilowo zmusić się do żadnych innych butów niż te:D
    stylish girl: wolę sformułowanie zestaw, ale dzięki:)
    venila kostis: spódnico-sukienka wisi jeszcze w niektórych H&Mach, kusi wyprzedażową ceną:)
    mysiapysia: wystarczyło napisać "jedynie szal mi się podoba, zapraszam do mnie", bez reklamowania bloga - nie lubię jak moją stronę traktuje się jak tablicę ogłoszeniową
    mamalgosia: dziękuję, przekażę wyrazy uwielbiania ciuchom:D

    OdpowiedzUsuń
  13. buty są fe :) reszta boska :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Buty buty buty!!! świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. hehehehe! nooo daj spokój z tymi niedoskonałościami :) kto by na nie patrzył gdy na pierwszym planie są takie buty :). Świetny zestaw, a Ty jak zwykle - promienna, aż che się tu zaglądać :) Zyskałaś kolejną wierną fankę w pstaci mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. EevvaStyle: dzięki
    miikax3: oj tam fee, może nie glamour, ale dobre są:D
    Koliberka: no właśnie:)
    W mojej magicznej szafie: no może trochę czepliwa jestem:) Cieszę się z fanki, to kolejny kamyk do koszyczka z motywacją do tworzenia bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, ale i tak Twój uśmiech przebija wszystko! Ale Ci ładnie napisałam ;)
    Ps. Widziałam te sukienki w h&m, bardzo mi się podoba w Twoim zestawianiu, może się skuszę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email