19.12.10

256.

Moja Narnia
Uwielbiam spacery po lesie - szczególnie zimą. Lato jest hałaśliwe, w moim lesie pełno jest ludzi podążających w kierunku wody; na każdym krzaku, drzewie czają się robale, za którymi wbrew pozorom nie przepadam. Gołe stopy w sandałach co chwile muskane są dziwnymi rzeczami, które w wyobraźni urastają do rangi olbrzymich chrabąszczy, mrówek itp. obrzydlistw brrrr.... 
Autor zdjęć: ja, miejsce: Zalesie Górne
Co innego zimą: pusty zaczarowany las, śnieg, białe gałązki. Za każdym razem gdy wkraczamy na naszą ścieżkę w naszym lesie mam wrażenie, że właśnie wyszłam z szafy ubrana jedynie w stare futro. Mmmmmm magia, szczególnie w takie dni jak dziś:)
Ps. Futra Wam nie pokażę bo jednak nie miałam, ale jest nówka sztuka nie śmigana maxi dress w paski! (i w dodatku szara:) 
 


Autor zdjęć: mąż, miejsce: Zalesie Górne
Źródło pochodzenia: spódnica - H&M, golf - no name, sweter - Vero Moda, naszyjniki - targ staroci, bransoletki - sklep indyjski i Reserved

13 komentarzy:

  1. świetnie wygląda ta sukienka!!!! zastanawiałm się czy kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie ładne ubranko na spacer po lesie!

    OdpowiedzUsuń
  3. "nówka sztuka nie śmigana" hahah to jest tekst z jakiegoś filmu? To ulubione powiedzonko mojego taty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zima w lesie jest fajna, zima na podworku juz niezbyt... Odsniezylam 30m biezacych chodnika, wrocilam do domu, zrobilam obiad i wyjrzalam przez okno: na chodniku 10cm sniegu, tez nowy i niesmigany ;) Tylko cieszy jakby mniej, niz nowa maxi-dress ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też lubię las zimą, bo latem boje się kleszczy. Spódnica jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  6. Niko: dzięki!
    Lilylove: to spódnica, jest z wyprzedaży, więc warto:)
    panna marta.: wbrew pozorom wygodne, wystarczyło lekko podciągnąć spódnicę i mogłam brnąć przez zaspy:D
    agacior89: nie mam pojęcia skąd znam te powiedzonko, nie wykluczone że jest z jakiegoś filmu:)
    Mrs_L: hmmmm, a ja mam tak dobrze, że mi mąż rano wyszedł odśniezyć samochód, więc póki co zima fajna:D
    pinkdog: dokładnie, kleszcze też są okropne!

    OdpowiedzUsuń
  7. jakaś Ty elegancka na ten spacer z psem;) wiesz ze ja nie byłam jeszcze w lesie tej zimy, no nie licząc kuligu, ale to było ciemno;) dobrze że ferie się zbliżają to pójdę na spacer.

    OdpowiedzUsuń
  8. kiwaczek2: a co! zaraz po spaczerze w gości jechałam:D a co do spaceru to łap okazję póki pogoda jest!

    OdpowiedzUsuń
  9. zapraszam do udziału w moim konkursie

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne zdjęcia!xD kocham takie grube swetrzyska i pięknie ci z tą szminką:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ślicznie wyglądasz, fryzurka super i bardzo pasuje Ci ten kolor ust :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! Czerwień ust czerń biel i ta sceneria... no bajka :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email