24.9.10

225.

Szwedy
Clou programu: szerokie spodnie.
Element podstawowy: bluzka w paski.
Detale: para niesparowanych kolczyków + czerwone paznokcie (na dzisiejszy pokaz Tadashi Shoji - dzięki
Super Karo będę tam!:) relacja wkrótce)



Źródło pochodzenia: trampki - Bershka, jeansowe szwedy - bardzo stary no name, bluzka - Tesco (F&F), kolczyki nie do pary - jakiś sklep na Chmielnej w Wawie

6 komentarzy:

  1. super te spodnie! a w połączeniu z bluzką to już ideał. bardzo Ci do twarzy w takiej kolorystyce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki! bardzo je lubię, bo są przyjemną odmianą po wszechobecnych rurkach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szwedy do mój ulubiony fason spodni, ale tutaj by się przydał bardzo wysoki obcas :) ale i tak jest świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale czadowo ! Retro w najlepszym wydaniu ! Moja mama ma zdjęcie z lat 70tych w bardzo podobnym zestawie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gunia:a wiesz, że nawet nie pomyślałam o obcasach, kiedyś spróbuję!
    Anna Maria: heheh, w sumie wtedy to jak dzisiaj z rurkami - wszyscy nosili luźne gatki:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, po raz kolejny. A spodni zazdroszczę. Od dłuższego czasu szukam takich, niestety ciężko coś dla siebie znaleźć.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email