27.6.10

188.

Szarość, szarość widzę
Czy jest coś wygodniejszego i bardziej domowego niż szare, bawełniane ciuchy? No wiecie, chodzi mi o coś w stylu materiału starych, rozciągniętych spodni dresowych:D Oczywiście, że:
NIE! Wszyscy kochamy szare, dresowe ciuchy!!:)
I dlatego nie mam skrupułów co do tego zestawu i uważam, że stanowi rewelacyjną bazę do innych wariacji na temat. Dziś dodałam trochę kolorów i płaskie sandały bo jestem zmęczona wczorajszym dniem, ale spokojnie można by spróbować jeszcze z jakimiś obcasami w wersji bardziej eleganckiej.
A naszyjnik noszę odwrotnie celowo, bo uważam, że wykończenie przy zapięciu jest zbyt piękne by zostawić je na szyi:)







Źródło pochodzenia: spódnica - Tesco (F&F), T-shirt - Tesco (Cheeroke), naszyjnik - Resrved %, okulary - H&M, sandały - Deichmann, torba - Vero Moda %

10 komentarzy:

  1. świetna inspirująca całość! bardzo mi się podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny zestaw, bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedni widzą szarość,inni widzą świetną fryzurę. Super jest.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj tak, wszystko udane, jadę do tesco:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie, całość wygląda jak sukienka - bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajnie, a naszyjnik rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  7. no kurcze przecież dres jest ok;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, mimo, że to dresy :) A naszyjnik bardzo fajnie ożywia całość

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, zdecydowanie. Fryzura, look.

    OdpowiedzUsuń
  10. Riennahera, Blueberry:dzięki!!bo ja tak nie do końca jestem przekonana do obecnej wersji:)
    Assonata:powodzenia, podobno wyprzedaże się już tam zaczęły:)
    Kiwaczek2:no wiadomo

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email