6.6.10

181.

A może nad morze?
Chyba każdemu zdarza się, że wyjeżdżając na dłużej o czymś się zapomni. Ja wyjeżdżając nad morze zapomniałam wziąć jakąkolwiek neutralną torebkę - miałam przy sobie tylko mojego pasiaka. Wiadomo, że w sumie nie ma to większego znaczenia bo i tak liczy się dobra pogoda i towarzystwo:) Mimo wszystko natura estetki powoduje, że dusza zgrzyta gdy do sukienki w kwiatki można zabrać jedynie torebkę w paski.
W ten sposób - chcąc nie chcąc - wyszło coś, co moim zdaniem nie tylko ujdzie, ale i nawet wygląda fajnie:)






Źródło pochodzenia: sukienka - Bershka %, legginsy - H&M, torba - prezent od Margietka Boutique, okulary - stacja benzynowa

16 komentarzy:

  1. Tośka ma rozanielony wyraz kufy, wnoszę z tego że wyjazd udał się nad podziw:) a moda podróżna rządzi się swoimi prawami, więc torebka jest jak najbardziej na miejscu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. no jak tak można odciągac od nauki do sesji ? :) takie lato i taka sukienka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba. Czuje lato i pełnię relaksu, tym bardziej, że też planuje wyjazd nad morze. Wspomniałam o Tobie w moim przedostatnim poście :-)pozdrawiam.jagodda

    OdpowiedzUsuń
  4. A właśnie fajnie wygląda ten pasiak z kwiecistą sukienką, która notabene jest śliczna! Czasami im coś bardziej "nie pasuje" do siebie, tym ciekawiej wygląda :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. ajjj nawet nie wiesz ile bym dała zeby tak posiedzieć na plazy...

    OdpowiedzUsuń
  6. to pewien rodzaj masochizmu jak widze taki tytul, a wchodze dalej;) zazdroszcze tego morza, ja sie musze zakopac w angielskim i chemii na jeszcze troche, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne to to :) Podoba mi się :)
    A morza zazdraszam, dawno nie byłam wiec wzdycham gdy widzę u tych którzy mieli szczescie poczuc zapach morskiej wody i mieć plażowy piasek miedzy palcami stóp :) I ten szum :)

    OdpowiedzUsuń
  8. faktycznie wyszedł zestaw niczego sobie :) a torebka w paski jest cudna

    OdpowiedzUsuń
  9. granda: tośka rozanielona bo przekopała powłowę plaży i pływała w morzu:)
    Mała Gosia, Calliforniaction: stara jestem, to już nie pamiętam, że to pora sesji i egzaminów:D
    blueberry:ooo, dałaś mi do myślenia!
    Biurowa: dokładnie, tu tak to nie pasuje, że aż pasuje

    OdpowiedzUsuń
  10. eh co za róznica czy paski czy kropki. torba jest genialna i zawsze pasuje;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj tam torebka. Ja byłam teraz nad morzem i nie miałam ze sobą nic krótkiego. Ani spódnicy, ani szortów, ani sukienki - nic! O torebce już nie wspomnę, bo też miałam jedną, jedyną ogromną ;)
    Więc wierz mi, że Twoja torebka to mały pikuś i wcale tak źle nie wygląda :D Wręcz przeciwnie - jest baaaardzo plażowa :D
    Ładne masz te zdjęcia na tle morza i ładnie wyglądasz :) Aż czuję zapach morza i jego szum :D

    OdpowiedzUsuń
  12. prześliczna sukienka :) bardzo mis ie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam morze, a gdzie byliscie dokladnie?

    OdpowiedzUsuń
  14. Baglady: Władysławowo city. Teraz widzę, że byłyśmy bardzo blisko siebie:)
    BTW: Nie wiedziałam, że w Rewie jest taki fajny cypelek...szkoda - z chcęcią bym go zobaczyła na żywo

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email