2.2.10

143.

Ostatnie takie rude zdjęcia
Gdy dostałam od Rzurzowej na Szmatriksie tą tunikę to nawet nie sądziłam, że będę miała kiedyś włosy w takim samym kolorze:D Moja fascynacja rudzielstwem nieuchronnie mija, więc wykorzystałam ostatni moment i wyciąnęłam ją w końcu z szafy!
Tak na marginesie to nie wiem czy to kwestia atmosfery swapu czy co, ale wstyd się przyznać, że mam conajmniej 5 ciuchów z tych dwóch edycji Szmatrkisa, których ani razu nie miałam jeszcze na sobie (w tym dwie rzeczy nadal leżą w koszu do prania.....bo są do prania ręcznego:))). Tak jakoś te moje zamiany nie zawsze trafiały w sedno.




Źródło pochodzenia : tunika - H&M, jeansy - Zara, golf - Camaieu, biżuteria - zbiory własne
Ps. Dziękuję za podpowiedzi w komentarzach do poprzedniego posta: zmiana koloru postanowiona! Zmiana fryzury - who knows?

4 komentarze:

  1. Tzn, hamerajtem się farbujesz? Koniec z rdzą? Mnie przed takim szaleństwem powstrzymuje wizja "zmywania" ciemnego koloru, brrr! A po farbowaniu przecież też możesz założyć tę tunikę:) nie ma nakazu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny wzór, kojarzy mi się z latami '60 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cealum:No niby też mogę, ale efekt w połączeniu z włosami nie będzie już ten:)
    Klamoty: fakt, mi z kolei mocno kojarzy się z jesienią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne te Twoje rudości :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email