26.9.09

94.

Do kina
Lecę do kina na Bękarty, więc dziś będzie krótko.
Po ostatnim wyznaniu miłości dzisiejszy zestaw może zaskakiwać kolorystycznie, ale w tej kwestii nie jestem zawsze wierna:) Warto jednak zauważyć, że tło, zakolanówki, buty i torba są mimo wszystko szare. Za dziecięcą kurteczkę dziękuję mojej osobistej hunterce:) Żwirkowi - nie ma to jak dobre oko w sh! Ponieważ to rozmiar na 12letnią dziewczynkę to być może podzielę się nią z moją siostrą.






Źródło pochodzenia: buty - Clementine outlet%, zakolanówki - H&M, dzianinowa sukienka - Auchan, kurteczka - sh

19 komentarzy:

  1. fajna kolorystyka i kazda z tych rzeczy na tobie jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Robaczku! Co za kolorystyczna odmiana :) Pięknie Ci w tym różu (fuksji?!?!?)!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki cudowny odcień różu!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. o jaa... sukienka ma piękny kolor ale razem z kurtką/żakietem prezentuje się ślicznie,
    świetnie prezentuje się twój kolor włosów z takimi zestawami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przeżyłam kolorystyczo-robaczkowy szok :D super

    OdpowiedzUsuń
  6. Poraziłaś mnie kolorem! Czuję się jednak pozytywnie porażona :). DZianinowa sukienka jest fantastyczna, daje duże pole do popisu z dodatkami (aż nie chce się wierzyć, że jest z Auchan!). Żakiecik zaś świetny (nie wiedziałam, że robią takie cuda na dziewczynki; na moją dziewięcioletnią siostrę by nie wszedł, jak słowo daję :)).
    Zazdroszczę możliwości noszenia podkolanówek. Ja wczoraj próbowałam, ale z domu w nich nie wyszłam. Zamiast łydek miałam łydy :).

    PS. Jak wrażenia po "Bękartach"?

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przyznać, że zakochałam się w dzianinowej sukience, którą widziałam w sklepie, nie miałam jednak pomysłu, co do niej ubrać i co będzie pasowało. Jeśli nie masz nic przeciwko, podkradnę Twój pomysł a po obiedzie pędzę do sklepu po sukienkę :)
    Pozdrawiam, A.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie wyglądasz, bardzo soczyste połączenie kolorów (wliczając Twoje włosy). A jak Bękarty?

    OdpowiedzUsuń
  9. sukienka to bardziej taki amarant, niż róż:)ale rzeczywiście dość intensywny.
    A Bękarty świetne, naprawdę polecam! Dawno nie oglądałam tak dobrego filmu.
    alutka: pewnie, korzystaj:D
    karo: nie wierzę z tymi łydami!

    OdpowiedzUsuń
  10. oł jeee amarant! wybrałaś piękny kolor! ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale fajne zestawienie kolorów!

    Wiesz, że zaraziłaś mnie spódnicą i szarościami? Na to chyba nie ma szczepionki :)

    A film był świetny, prawda? Mam nadzieję, że za rolę Landy będzie jakaś nagroda, chociaż sam Pit i jego włoski także mnie rozwaliły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio mówiłaś o zakochaniu w szarościach, a dzisiaj ja powiem, a właściwie napiszę, że zakochałam się w Twojej sukience!! Jej kolor jest CUDOWNY i PRZEPIĘKNY! I świetnie zestawiłaś sukienkę (kolorystycznie oczywiście) z innymi rzeczami. Podkolanówki wyglądają jak rajstopy i doszłam do wniosku, że muszę sobie kupić takie szare :D No normalnie bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne kolory, świetna kurtka!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz zauważyłam, jakiego masz dynamicznego buta :) Fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś kupiłam spódniczkę w kwiatki, na gumce w h&m w dzale dzięciecym. Tym bardziej się cieszę, że nie tylko ja chodzę w ubrankach dla 12latek. Pięknie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądasz świetnie w tych kolorach. Napisz koniecznie jak "Bękarty..." przy najblizszej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  17. Super dobrane kolory!!!
    Bardzo mi się podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. ale super to wszystko się zgrało:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rewelacyjny zestaw. Mimo mocnych kolorów, wszystko do siebie pasuje.

    Nie martw się kurteczką. Ja też czasem kupuję dziecięce ubrania...

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email