2.7.09

57.

Biurowo
Czasami muszę w pracy wyglądać poważnie i statecznie, na szczęście nie zdarza się to bardzo często. Jednak gdy muszę to wyglądam np tak:


Źródło pochodzenia: koszula - sh (Whistles), spódnica - odziedziczona po mamie firmy Sofix (mam podejrzenie że z Pewexu, ale nie jestem pewna), buty Gino Rossi outlet

11 komentarzy:

  1. O mamo... świetna stylizacja, jedna z lepszych jakie widziałam, wszystko takie pastelowe, tylko te Twoje włosy rude :) No i te nogi do samej ziemi ;) też zaczynam chodzic w spódnicach i sukienkach ostatnio, bo kiedy pokazywac nogi jak nie teraz :D potem nie będzie wypadało albo cuś

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba pastelowość zestawu.Buty tak fajnie pasują-wydłużają nogi(choć i tak są długie) i nie wybijają się na pierwszy plan

    OdpowiedzUsuń
  3. koszula jest bardzo na tak. niby taka zwykła, ale daje szyku

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna z Ciebie pani z biura :D Koszula i spódnica są świetne :D Ja bym dorzuciła jeszcze tylko pasek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie!!! buty cudowne! spódnica świetnie leży i wygląda jak nowa:)

    OdpowiedzUsuń
  6. kolory piękne, krój piękny, tylko jeans to chyba średnio jest biurowy i stateczny, co? ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. piekne buty, pierwsza poza -rasowa modelka :)
    nie wiem, jaka masz prace, ale ten zestaw nazwalabym raczej luznym biurowym :) mam na mysli biuro, gdzie zwykle siedzi sie pod krawatem ;)
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  8. No ja wiem, że to taki średni biurowy dress code, ale dla mnie to i tak jest to strój lekko w sztywie:) Nazwijmy to strojem biurowym w stylu casual friday:p

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny outfit. Wyglądasz profesjonalnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Biurowo, tak, to mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email