1.7.09

56.

Midi i mini
Dziś pomieszanie z poplątaniem: trochę staroci, trochę nowości i efektem są dwa stroje:)
wersja midi:



wersja mini:



Źródło pochodzenia: spódnica, która stała się sukienką - po mamie, bluzka - Tally Weijl, pasek - sh, buty - Deichmann

12 komentarzy:

  1. wersja mini wymiata. ale ta pierwsza też jest świetna, zadziwiająco dobrze wszystko razem pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wersja midi świetna ale wersja mini! to jest to! pasek & sukienka & sandały - idealne zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyglądasz zarówno w jednej jak i w drugiej wersji. I jaką masz odjazdową koszulkę z królikiem! ( w pierwszej chwili myślałam, że to królik Bugs, ale po bliższym przyjrzeniu okazuję się, że to chyba jednak nie ten królik ;) ).

    OdpowiedzUsuń
  4. wybieram wersję mini. niby nic, ale kurczę ma to coś, nawet nie wiem który element konkretnie wymiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty tak publicznie tę kieckę naciągałaś na górę? ;P
    fajne buty, dejśman wymiata ostatnio z butami...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie wersja mini. Świetny pasek no i królik na koszulce bombowy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsza bardziej mi podchodzi, ale Ty wyglądasz doskonale w obu stylizacjach :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedna i druga wersja jest genialna, ale że jest gorąco (przynajmniej u mnie), a Ty masz bardzo zgrabne nogi to polecam drugą ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Za każdym razem gdy widzę u kogoś te buty zżera mnie zazdrość :( Taka jestem zła, że ich nie kupiłam, teraz już ich w żadnym Deichmannie nie widzę :( A są takie piękne...

    OdpowiedzUsuń
  10. Obydwa pomysły na spódnico- sukienkę są dobre i ładnie to się prezentuje. W dodatku masz ładne nogi, to wersja mini powinna występować częściej, uważam :).

    OdpowiedzUsuń
  11. riennahera: z taką pewną nieśmiałością:) dobierałam te elementy i tez wątpiłam czy zagrają razem:)
    L'aile: to chyba jest Bugs, kurde nie wiem nie znam się.
    atena: tak, publicznie w polu:)
    serek: buty kupiłam przedwczoraj, ale fakt, że to była ostatnia para w moim rozmiarze.
    reszcie dziękuję za komplementa i dodaję, że wersja pierwsza była do pracy, no a druga po:)

    OdpowiedzUsuń
  12. przy takiej figurze zdecydowanie mini!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email