24.6.09

53.

Spódnica czy spodnie?
No właśnie...najlepsze w tych spodniach jest to, że można je pomylić ze spódnicą. Nie przepadam za trendem 'pieluchowym' w ofercie szerokich spodni z niskim krokiem, za to uwielbiam spodnie tak szerokie, że można je pomylić ze spódnicą:) Tak, tak...to mój kolejny zakup ze sklepu indyjskiego! Tym razem okazało się, że te spodnie mają krok nieco wyżej (niż wersja jednokolorowa) dlatego odpada wersja kombinezonu lub z opuszczonymi nogawkami (bo powstaje nielubiany przez mnie efekt 'pieluchy'). Ale za to świetnie nadają się do takich spódnicospodni. W ogóle muszę stwierdzić, że te spodnie to pierwszy mój tak elastyczny i plastyczny w formowaniu ciuch! Nie zdziwiłabym się gdyby nadawały się np. do noszenia na głowie jako turban:)


Źródło pochodzenia: spodnie - sklep indyjski, bluzka - Silkwear, sweterek - nie pamiętam, naszyjnik - H&M
Gdyby ktoś się za bardzo zasugerował jesienną kolorystyką zdjęć oraz pogodą na zewnątrz to mam dowód na to, że mamy jednak lato: zakwitła mi bazylia!

16 komentarzy:

  1. a wiesz ,ze ztym turbanem to mze byc pomysl:)_
    ja juz wiazalam bluzke jako turban to ze spodniami tez spróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne te spodenki :) teraz czekam aż wystąpią faktycznie jako turban :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale jaki świetny wzór i kolory mają te spodnie! bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no tak mi się coś wydawało, że to ty baglady robiłaś sobie turbany z dziwnych rzeczy na głowie:) ja chyba nie zaryzykuję, bo coś nie widzę siebie w turbanie (chyba nie ten typ urody).
    *diane*: Nice to see u here! It's not a skirt. These are my new pants:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie wyglądasz w nowym kolorku włosów ;) Spódnicospodnie są ciekawe i myślę, że będziesz miała z nimi wiele fajnych stylizacji :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Spodnie rewelacyjne, a Twój nowy kolor włosów - piękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne te spodnie :) Wzruszyłam się kwitnącą bazylią... toć z Twoją ręką do kwiatków do prawdziwy cud! ;P A włosy pikne, pokaż się z bliska...plizzzz.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam nadzieję, że z tymi włosami to nie kurtuazja bo ja ostatnio zaczęłam myśleć o przefarbowaniu na czarno:) z bliska się pokażę jak wróci fotograf, obiecuję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj na czarno? Zobacz jak ja się męczę schodząc z czerni :( To już może lepiej ciemny brąz, wygląda jak czerń, ale się niestety spłukuje na spłowiały brąz. Chociaż ja ciągle mam w pamięci Twoje słowa, że kiedyś zrobisz się na blond :) BTW może w sobotę kino? To cię zobaczę na żywo :D

    OdpowiedzUsuń
  11. swietne te spodnie:) przydalyby mi sie takie, w jakiej cenie i w ktorym india shopie je kupilas?

    OdpowiedzUsuń
  12. charlize: 49zł na krakowskim przedmieściu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. tu jestem usprawiedliwiona-nie zauwazylam nowego koloru przez te spodnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. OMG! Świetne są! Super mają wzór!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email