18.5.09

34.

Jest fajnie
Rozszalałam się ostatnio z postami, ale tak jakoś wychodzi...jest ciepło, więc fajnie jest wziąć psa, pójść z mężem na spacer po bezdrożach, pozwolić wyhasać się czarnej, a przy okazji popstrykać trochę fotek:)




Żródło pochodzenia: rybaczki - no name, naszyjnik - broszka z Avonu powieszona na pasku do sukienki, sukienka - po mamie, made in India, sweter - Zara, klapki - Deichman

A na sam koniec mam do was pytanie: trochę denerwują mnie te rękawki w sukience (takie są ani długie, ani krótkie), ciąć je czy nie?


8 komentarzy:

  1. ja bym do takich rękawków powiększyła dekolt... ale i tak sukienka wygląda fajno:)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna sukienka,nic bym nie zmieniała!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rękawki są spoko !! Również sądzę, że powiększenie dekoltu wpłynęło by na +

    OdpowiedzUsuń
  4. Też zgodzę się z dziewczynami: rękawki zostawić, ciąć dekolt.
    A ważka jest fenomenalna...nie przyszłoby mi do głowy, że to Avon

    OdpowiedzUsuń
  5. no to chyba będę cięła, ale...dekolt:) Jak zrobię to pokażę.
    Aube: ta ważka to wieki temu była kupiona, nawet nie wiem jaką biżuterię ma Avon teraz.

    OdpowiedzUsuń
  6. e.
    tak żartujesz czy naprawdę mężatka jesteś? :o tożeś taka młodziutka, kochana...

    OdpowiedzUsuń
  7. mężatka, mężatka - i to w dodatku z niemal czteroletnim stażem już:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email