17.7.11

308.

To ja?
Jestem pod wrażeniem zmian jakie zachodzą w mojej figurze. I niby wiedziałam, że tu i ówdzie mi się przytyje, że kształty się zaokrąglą...a mimo wszystko nie rozpoznaję swego odbicia (tyłka:p) w lustrze! Dla kogoś takiego jak ja, szczupaka, któremu waga nie drgnęłaby nawet przy trzęsieniu ziemi, jest to coś zaskakującego. Sama nie wiem co mam o tym sądzić - ale w sumie chyba nie jest tak źle skoro weszłam w sukienkę, którą nosiłam jeszcze w podstawówce!:p





Autor zdjęć: mój mąż; miejsce: Piątnica i Stara Łomża nad Rzeką
Źródlo pochodzenia: sukienka - Fishbone, buty - Deichmann, biżuteria - Claire's %
Ps. Drogie ciężarowki i dzieciate - jest akcja! Po więcej szczegółów zapraszam tutaj lub na forum szafiarek.

20 komentarzy:

  1. też chciałabym tak wyglądac jak będę w ciązy , wzbudzasz same pozytywne odczucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. lustra kłamią będą w ciąży sądziłam że jest mnie więcej, patrząc na zdjęcia jednak nie było tak źle, dużo zdrowia dla Ciebie i dziecka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygladasz kwitnaco!!! gratulacje i pozdrawiam serdecznie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś przecudowna!

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo wreszcie lekko Cię wzdęło :P

    ostatnie zdjecie cudne

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdyby nie brzuszek to nie widać, że jesteś w ciąży :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękniejesz i promieniejesz :))

    a sukienka bardzo ładna, podoba mi się wzór.

    OdpowiedzUsuń
  8. ERROR: dzięki za słowa otuchy
    LILAANAA: miejmy nadzieję, że masz rację:) dziękuję za dobre słowa.
    EL MARTIN, ANONIMOWY: kurde, ależ się ten miód leje, dzięki:)
    ŻWIREK: wzdęło? subtelnie powiedziane:p
    KOCIASZAFA: oj, oj...no nie wiem..(ten tyłek!:p)
    GROOVE: miałam kiedyś fazę na tego typu wzory i ta sukienka była moją ukochaną!

    OdpowiedzUsuń
  9. bo najbardziej zaskakujące w pierwszej ciąży jest to, że wcale nie rośnie sam brzuch ale też inne atrybuty :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo poproszę taką figurę w ciąży:) Sukienka totalny vintage podstawówkowy - ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  11. AGAKRY: no dobra, niech se te atrybuty rosną, ale górne a nie dolne:p!
    JAG: heh, taki vintage to jeszcze chyba nie bo ja wbrew pozorom dość młoda jestem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hahaha!!!!!!! Same klopsy z tą Jag:) Pozdrawiam ciepło!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglądasz zachwycająco-rozkwitająco :-.)

    OdpowiedzUsuń
  14. akcja super, na pewno wyślę fotki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie Ci z tym brzuszkiem, oczywiście przyłączę się do akcji! Zdrówka Mamusiu!

    OdpowiedzUsuń
  16. JAG: dobrze jest:) pozdro!
    BROSHA: dziękuję:D
    KOTA BEHEMOTA, VINTI: super, czekam w takim razie na maile:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wyglądasz :)
    U mnie z pewnością będzie tak samo w przyszłości - ja, która "hitlerowi spod rusztu uciekłam" jak to ktoś zwykł mawiać, przybiorę na wadze? ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. SLOMIANYOGIEN: a jednak sylwetka zmienia się, czy tego chce się czy nie. W sumie to ciekawe doświadczenie i kobiece kształty patykowi nigdy nie zaszkodzą:)

    OdpowiedzUsuń
  19. dopiero tutaj widać, że masz brzuszek:) figurę wciąż masz świetną i zupełnie nie widać, żebyś jakoś przytyła. lub też świetnie się maskujesz`:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bransoletka jest świetna, wydawało mi się, że to zegarek :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email