16.1.11

265.

Paski 2.0
No cóż, może nie dla wszystkich jest to połączenie zjadliwe, ale ja naprawdę szczerze je polubiłam:) Pozdrawiam Was więc paskowo i udaję się do mojego nowego kącika w domu. Tata zamontował mi lampkę punktową, dzięki której mogę teraz wygodnie czytać na fotelu. Coś czuję, że fotel ten będzie teraz intensywnie wykorzystywany bo nie ma nic przyjemniejszego niż półmrok, snop światła skierowany na ciekawą książkę, w tle jakaś przyjemna muzyka a pod reką coś słodkiego:p Kończę obecnie najnowszą książkę Szczygła (świetnie się czyta, jeśli ktoś nie zna autora polecam np ten tekst) a na półce już czeka na mnie nowiuśki Mankell:D Mmmmm, przebieram paluszkami ze zniecierpliwienia!




Autor zdjęć: mąż, miejsce: Warszawa
Źródło pochodzenia: spódnica - H%M, sweter - Cropp Town;A, szal - Pull&Bear, kolczyki - lokalny sklep, płaszcz - sh (no name)

13 komentarzy:

  1. paskowe szaleństwo:)
    bardzo mie sie podoba sweterek:)

    pzdr:)

    OdpowiedzUsuń
  2. potwierdzam, paseczki szaleją :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super wykorzystanie motywu paskowego.... bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczygieł piszący o Czechach dobra rzecz, mówiący po czesku już nieco gorsza,
    a tym chodnikiem chodzę przynajmniej 3 razy w tygodniu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie!!!! Bardzo Ci pasują takie żywe kolory jak na sweterku! Jestem oczarowana :)
    Sorella.

    OdpowiedzUsuń
  6. Paski paskami (ok), ale płaszczowi mówię długie do samej ziemi "nie".
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szaleństwo pasiaste trwa :D Bardzo optymistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mi się podoba, bardzo optymistycznie i pozytywnie, fajnie Ci w tych kolczykach

    OdpowiedzUsuń
  9. RENI-FEREK: szaleństwo to dobre słowo, ale w tym szaleństwie jest metoda:)
    CHERRY OF COLOURS: :)
    MERCIISTAR: dzięki
    AGG: nie słyszałam, nie znam czeskiego...a co, naprawdę tak fatalnie? (ja tym chodnikiem chadzam bardzo rzadko, i szczerze mówiąc nie spodziewałabym się tam Ciebie bo nie wiadomo czemu sądziłam do tej pory, że ty w Krakowie jesteś)
    SORELLA: dzięki:)
    MISSUNDERSTOOD: a co masz konkretnie na myśli? długość? proporcje sylwetki? kolor? z ciekawości pytam:)
    SHEILA: dzięki
    EULE-LILAANAA: dzięki, ostatnio coraz częściej noszę te kolczyki - a takie były niepozorne jak je kupowałam...teraz pasują do większości zestawów i mają mega fajny kolor

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe połączenie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Optymizm aż tryska :) Paski świetnie wyglądają razem, ale przede wszystkim masz świetny płaszcz!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email