6.12.09

126.

Mikołajek
"Próbowałem trochę popłakać, ale mama zrobiła groźną minę i kazała mi iść odrabiać lekcje. (...) Spieszyłem się okropnie i bardzo szybko skończyłem - byłem trochę zdziwiony, że pociąg może jechać 327 432,26 kilometra na godzinę, ale w zadaniach wypisują różne głupoty."

"I zacząłem się śmiać, a to się nie spodobało Alcestowi, który powiedział, że jak nie będzie Rudobrodym, to nie będzie się ze mną bawił w piratów, i że już woli do końca życia nigdy więcej ze mną nie rozmawiać. Z kolegami zawsze jest taki kłopot, że nie umieją się bawić, no bo co w końcu, kurczę blade!"

"Wczoraj przyszedł nowy nauczyciel gimnastyki.
- Nazywam się Hektor Duval - powiedział - a wy?
- My nie - odpowiedział Fabrycy i to nas okropnie rozśmieszyło. Byłem na plaży z chłopakami z pensjonatu, Błażejem, Fortunatem, Mamertem - ale z niego głupek! - Ireneuszem, Fabrycym i Kosmą. Na lekcję gimnastyki przyszło jeszcze masę innych chłopaków, ale oni są z pensjonatów Albatros i Mewa i my ich nie lubimy."



Z okazji Mikołajek idę na Mikołajka do kina! A Wam drodzy Czytelnicy życzę dużo uśmiechu na co dzień - mam nadzieję, że przynajmniej jedna osoba uśmiechnie się patrząc na te zdjęcia:D Uwaga: ja tak naprawdę chodziłam dziś po ulicach, te ubranie to nie przebranie a antidotum na ponurą pogodę!




Źródło pochodzenia: sweter odziedziczony po matce chrzestnej, którą z tego miejsca pozdrawiam:) - Cropp, niewiele wystająca brązowa bluzka - Butik, jeansy - Terranova (%), ocieplacze - po mamie, buty - Clementine, pasek - H&M, kolczyki - od mamy

18 komentarzy:

  1. no i spoko. w końcu po to są kolory!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo Ty jesteś pasiastym chochlikiem!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby wszyscy szukali w takich zestawieniach antidotum na szare dni, jakie piękne byłyby nasze ulice! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. łał, ale kolorowo! świetny sweter, chętnie bym się tak zapaskowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajna Pipi:)Bardzo lubię Mikołajka.

    OdpowiedzUsuń
  6. ale masz pomysły na zdjęcia :D a getry bombowe

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie od razu skojarzyła się twoja stylizacja i fryzura z Pippi :) Bardzo pozytywne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooooooj wlosy to nie powiem kolorowe! strasznie fajnie wiesz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Mikołajkiem znamy się chyba 3 lata tylko, ale teraz znam prawie wszystkie z 9 pozycji ;) Tekst z Hektorem jest chyba jednym z moich ulubionych :D

    Fajowy ten Twój pasiak!

    P.s Też byłam dzisiaj w kinie - to nie był film dla dzieci na pewno (a było ich pełno, w ogóle obejrzałam tyle trailerów dl dzieci, że mam dość na najbliższe pół roku), nawet fajny, chociaż wolę zdecydowanie mikołajkowe książki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Matko i córko! Normalnie Pippi Langstrump z Ciebie pełną gębą :D Świetne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No i bardzo dobrze, że tak chodziłaś po ulicy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dlatego nigdy nie czeszę się w dwa kucyki - efekt Pippi jest wtedy murowany:)
    SzafaN: mi się film bardzo podobał - atmofera i charakter książki zostały wiernie oddane. A najlepszy był Kleofas, chłopak który go grał był genialny!Nawet teraz jak go sobie przypominam to się uśmiecham:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na 1 fotce cała Pipi Langstrump :D Mikołajka uwielbiam,a na film iść się boję,żeby nie zniszczył mi wspomnień z dzieciństwa;) Mimo to ciekawość jest silniejsza i pewnie się wybiorę;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo kolorowy i wesoły post :) Dziękuje za życzenia :) Oby Mikołaj też Ci przyniósł dużo uśmiechu :) Chociaż widze, że z tym problemu nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. A w moim blogu jest coś dla Ciebie. Smacznego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Mikołajka, sięgam po niego na poprawę nastroju :) Fajny pomysł na posta, bardzo mi się podoba. Ciekawa jestem jak film, czytałam, że sympatycznie się ogląda i że twórcy dali radę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mega pozytywna stylizacja, sweter śliczny :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ ja uwielbiam Mikołajka!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email