27.10.09

109.

Emgieer!!
Jak to ktoś kiedyś pięknie ujął w swojej sygnaturce: pięć minut wstydu, a dyplom na całe życie:)
W rzeczywistości nie pięć, ale z piętnaście i nie tylko wstydu, ale i niezłego stresu. Można jednak po dzisiejszym dniu uznać, że ten etap mam w końcu zakończony!
W nagrodę dostałam od Tygrysa 7 róż - po jednej na każdy rok mojej ciężkiej i mozolnej edukacji:)






Źródło pochodzenia: koszula - ślubna Tygrysa, spódnica ołówkowa - sh, buty - Reserved, spinka (kokardka) - H&M

Ps. Większość z Was jest pewnie zdziwiona widząc okulary - tak, tak jestem okularnicą, ale taką z doskoku. Okulary noszę tylko gdy muszę (Tv, kino, jazda samochodem) tak więc do tej pory nie pojawiały się na blogu. Dziś je nałożyłam, żeby nie było sytuacji, że niedowidzę na egzaminie:) Okulary są nowe, bo w weekend moje stare pogryzł mi pies. Musiałam coś wybrać na chybcika no i padło na te. Przyzwyczajam się.

23 komentarze:

  1. gratuluje :) a okulary profesjonalne :) w sam raz dla zwyciężczyni boju edukacyjnego.
    p.s. ja tez jestem okularnica z odskoku

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje, witaj w gronie mgrów:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję :) Fajnie Ci w okularach

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie okażę swoją ignorancję, ale co studiowałaś przez 7 lat?
    Bardzo klasyczny zestaw. Super.

    OdpowiedzUsuń
  5. gia: żadna ignorancja, studiowałam socjologię na UW, a 7 lat bo 5 lat studiów + 2 lata zanim zabrałam się za napisanie pracy:D
    A teraz spadam relaksować się po:D za opinię o okularach z góry dziękuję, sama się jeszcze do nich przyzwyczajam, więc jestem ciekawa co Wy o nich sądzicie.

    OdpowiedzUsuń
  6. ocho! stres, ból i zgrzytanie zębów - moja obrona ;)

    7 lat powiadasz... czy mogę podać cię jako przykład, jak moja Madre znowu zacznie zrzędzić, że biłam rekord w nie pisaniu pracy ;) - a ja tylko 5,5 roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne ubranie na obronę. Ołówkowa spódnica jak w sam raz.

    Obronę da się przeżyć, choć stresu jest co niemiara. Moja trwała 20 minut.

    Poznaję w tle neoklasycystyczną architekturę UW :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja czasem zakładałam okulary na egzamin, żeby się "mądrzej" i "poważniej" prezentować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo pani socjolog! to ja bede do Ciebie na korepetycje wpadac - w tym roku piszę licencjat, ale na UWr ;)

    a okulary moim zdaniem bardzo Ci pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje gratulacje pani magister :D
    Wyglądałaś bardzo elegancko, a okulary bardzo Ci pasują :D
    ps. Piękne kwiaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Okulary - TAK! TAK! TAK!
    Serdeczne gratulacje Pani magister!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję Ci bardzo!!! Zestaw świetny i róże prześliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję! A w okularach wyglądasz świetnie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. 7 lat... właśnie dobijam do tego wyniku... a pracy tak z 70% napisane... trzeba się brać do pracy!
    Tak wiec gratulejszyn!
    a okulary kujonowskie czad!
    ps
    co te psy maja do okularów... mój też jedne pogryzł, a na pozostałe uwielbia się kłaść... ( a byczek 50 kg waży...)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lola lola: możesz ją pocieszyć, że są jescze gorsze przypadki niż ja:)
    Epsilon: to w tle to most na karowej
    Cudak: ha, podświadomie też tak robię:) Ale czuję się też pewniej gdy wszystko widzę.
    Blu: proszę bardzo, ile będę umiała tyle pomogę!
    Miuska: dzięki, byłaś jednym z moich silnych motywatorów:D
    Biurowa, Karolina, Zulka, Mamalgosia: dzięki
    Marakota: no niestety niektóre tak mają:) Chociaż pierwsze okulary zniszczyłam sobie sama siadając na nie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Osobiście bardzo lubię taki oficjalny look, a ta mini-muszka dodaje całości indywidualnego charakteru. Super!

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje!
    Nie taka A.G.-P. straszna, jak ją malują? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne okularki ;) Gratulacje! I bardzo mi się podobasz w takim wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję!Podoba mi się ten ,kujoński' zestaw z okularami na czele, hmm, na oczach;))

    OdpowiedzUsuń
  20. lumpexoholiczka: przez ten oficjalny strój czułam się trochę za bardzo sztywno, wręcz sztywniacko:)
    szafa_n: ee, ja tam słyszałam, że jest miła i taka była:)
    Honoratowe, Pani La Mome: dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo fajne połączenie :) jestem na tak :D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię! Dziękuję zarówno za krytykę jak i miłe słowa:)

Uprzedzam, K A S U J Ę komentarze z jakąkolwiek reklamą (bloga, konkursu itp). Potrafię znaleźć link do bloga w profilu bloggera.

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email