24.8.12

397.

Łup nr 2
Soczyste kolory, dresowy luz...nie mogłam przejść obojętnie wokół takiego cacka. Nie odstraszył mnie fakt, że przymierzalnią była kotara zawieszona na obręczy na samym środku budapeszteńskiego targu staroci. Uprzejma sprzedawczyni miauczała coś po węgiersku dorzucając do chwilę "designer, designer!" przytrzymując kotarę tak aby mojego tyłka nie zobaczyła połowa zwiedzających targ.  Przymierzyłam, kupiłam:) To moja bajka w 100%.
Źródło pochodzenia: baletki - Bata, spodnie - targ staroci w Budapeszcie, T-shirt - F&F, torba - Claire's bransoletki - targi staroci

16.8.12

396.

Łup nr 1
Na budapesztańskim targu staroci kupiłam takie oto coś. Czuję się w tym trochę przebrana bo to raczej nie moja bajka ubraniowa, ale w sumie ładna ta bajka, nie?:) No i tak się zastanawiam co to za materiał, bo śliski jest, z połyskiem ale się nie elektryzuje (metki nie ma)...może to jedwab? Jak rozpoznać?
Źródło pochodzenia: buty - Deichmann, spodnie - Levis, bluzka - targ staroci w Budapeszcie, pasek - po mamie, torba - Cholewiński

15.8.12

395.

Buda stajl
Chyba jeszcze z czasów podstawówki i liceum pozostał mi zwyczaj, że to głównie w wakacje robi się eksperymenty z własnym wizerunkiem. Farbowanie włosów, malowanie paznokci, dziwne stroje i wszystkie te rzeczy, przez które nauczyciele krzywo się patrzyli, realizowało się właśnie w wakacje. Wtedy naiwnie myślałam, że jak dorosnę to będę robić ze sobą co chcę - nie uwzględniłam jednak, że w pracy też mogą się krzywo patrzeć, np na dredy. No ale od czego jest urlop wychowawczy?:)
Mniejsze szaleństwa realizuję przed urlopami tradycyjnymi:) W tym roku była to różowa torebka z kotkiem. Wiem, brzmi strasznie infantylnie. Być może tak też wygląda, ale...no właśnie....atmosfera przedurlopowa spowodowała, że kupiłam. W trakcie wyjazdu zastąpiła poniekąd biżuterię, z której ze względu na limit bagażu podręcznego zrezygowałam. Ta torba+różowe baletki+szmaragdowy szal i tzw. zwyklaki stanowiły moją bazę na wyjeździe.
 Źródło pochodzenia: baletki - Bata, spodenki - stare obcięte przez mnie, bluzka - sh, szal - SOlar, torba - Claire's

 
Źródło pochodzenia: baletki - Bata, legginsy - Calzedonia, tunika/sukienka - Zara, szal - Solar, torba - Claire's

14.8.12

394.

Budapeszt
Nogi trochę bolą ale to nie szkodzi. Miasto jest piękne, język szeleszcząco miauczący. Tradycyjnie zwiedzony również targ staroci (są łupy!) oraz przywiezione węgierskie filiżanki do espreesso. Budapeszt - polecam! Na piechotę, powoli, bez konkretnego planu. Z bobasem daję radę. Szczególnie jeśli bobas to czarodziejka czarująca wszystkich dookoła swoim szczerym uśmiechem.

5.8.12

393.

Pozdrowienia znad morza!
Pogoda typowa, ryby smaczne, powietrze czyste. Relaksujemy się:)

wersja z innymi dodatkami:

Źródło pochodzenia: baletki - bata, spódnica - sh, T-shirt - H&M, chusta - Natibaby

1.8.12

392.

Szmaragdowy
Póki co tylko w sąsiedztwie szmaragdowego T-shirta ten bogaty, szmaragdowo-złoty naszyjnik się broni. Podoba mi się ale ciężko go ugryźć bo łatwo popaść w kicz niekotrolowany:) Tym bardziej, że razem z nim kupiłam jeszcze szmaragdowo-złote kolczyki, które tym razem sobie jednak darowałam. Na zdjęciu tego tak dokładnie nie widać, ale oprócz kilku sznurów korali, kilku złotych łańcuszków, naszyjnik ma też jeden łańcuszek ze szklanymi kamykami wyglądającymi jak te z pierścionków babci:) Urocze!
Na drugim planie zwykła-niezwykła maxi. Lekka, cudownie zwiewna, długaśna, rozkloszowana...ideał za 3zł z ciuchlandu:D
Źródło pochodzenia: spódnica i T-shirt - sh, naszyjnik - H&M, zegarek - targ staroci

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email