28.3.11

280.

A gdyby było ciepło...
to chodziłabym już ubrana tak!Jeszcze chwileczkę, jeszcze momencik. Fajne jest to, że udało mi się zakupić w końcu pomarańczowy T-shirt - dzięki temu delektuję się połączeniem kolorystycznym, które zawładnęło moją wyobraźnią już jakiś czas temu. Sama chyba bym na nie nie wpadła, ale wystarczyło, że zobaczyłam je na zdjęciach z pokazu kolekcji jakiegoś młodego polskiego projektanta. Energetyczna bomba.

Autor zdjęć: mąż, miejsce: Nowa Iwiczna
Źródło pochodzenia: płaszcz - Marks&Spencer, T-shirt - H&M

27.3.11

279.

Pani wiosna
Spódnice w kształcie litery A - tak, kolory - tak (pomarańczowy - baardzo duże TAK). Trądy bieżące podobają mi się. Z trądów minionych miałam ochotę na skórzanopodobne legginsy, ale za cholerę nigdzie takich nie mogę znaleźć. Nie wiem czy to dobrze dla mnie czy źle...ale mimo wszystko chyba jeszcze poszukam.

Autor zdjęć: mąż, miejsce: Nowa Iwiczna
Źródło pochodzenia: buty - New Yorker, spódnica - Monaco Club, sweter - Zara, T-shirt - Bershka, naszyjnik - no name

21.3.11

278.

Anka cyganka
Oto jedyna spódnica godna tego, aby przywitać miłościwie nam panującą od dziś, nową porę roku:)

Autor zdjęć: mąż, miejsce: Piaseczno
Źródło pochodzenia: buty - New Yorker, spódnica - uszyta przez babcię, sweter - sh, szale - Vero Moda i allegro, kolczyki - pamiątka z Tunezji
Te i wszystkie inne kolory świata powinny pojawić się u Lady Berony już 23.03!

14.3.11

277.

Cięcie!
Wystarczy odrobina słońca w weekend i już się człowiek cieszy kolorami. Jakie to głupie i przewidywalne. Kiedyś w takie dni obowiązkowo maszerowałam także do fryzjera w celu odświeżenia wizerunku (przez co długo nie mogłam zapuścić włosów) - w tym roku podcięłam tylko grzywkę, bo cała reszta ma być długa!:)

Autor zdjęć: mąż, miejsce: Nowa Iwiczna
Źródło pochodzenia: buty - deezee, spodnie - garniturowe brata, sweter - Cropp, płaszcz - Marks&Spencer, szal - Pull&Bear, torba - Cholewiński 
Niech Was nie zwiedzie posągowa mina Tośki - tak wygląda niemiłosiernie zarośnięty sznaucer, który się przestraszył (a wbrew pozorom duży pies może się przestraszyć dość drobnych rzeczy). Tylko dzięki temu przez moment pozostała nieruchoma. Moment, bo po chwili jednak cała sytuacja ją znudziła: zdjęcia z backstagu:p  

13.3.11

276.

Przebudzenie
Pogłoski o moim zawieszeniu nie były przesadzone, aczkolwiek jednakże tymczasem postanowiłam się przebudzić i powrócić do blogowania. Czytelników uprasza się o trzymanie kciuków, aby przyszłość okazała się różowo-turkusowa.

Autor zdjęć: mąż, miejsce: Warszawa
Źródło pochodzenia: buty - New Yorker, spodnie i szal - Vero Moda, pasek i kamizelka - H&M, różowa koszulka - Tesco (F&F), torba - Cholewiński, czarna narzutka - Reserved

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email