29.6.09

55.

Warsaw Street Fashion 2009
W sobotę miałam okazję obserwować z kilkoma szafiarkami (carolinadelarmario, baglady, strachulec, fk_k, aube oraz sarasumi) kilka pokazów, które odbywały się w ramach Warsaw Street Fashion. Kulminacyjnym punktem był dla nas występ Enso, która zakwalifikowała się do konkursu
Autokreacje organizowanego przez portal sophisti.pl i gazetę exclusive(jak się w trakcie występu okazało nie była ona jedyną szafiarką - na wybiegu wypatrzyłyśmy także Bohovictim). Wygrała dziewczyna w zielonej sukience, ale Enso nie była gorsza:)


Źródło pochodzenia moich ciuchów: ciuchy Zara, buty Gino Rossi, naszyjnik - prezent. Na zdjęciu w prawym dolnym rogu widać jak paraduje zwycięzca, w tle Enso, na końcu Bohovictim

26.6.09

54.

Popeye, znany jako Papaj czli smacznego
Przypomniałam sobie ostatnio o przypince, którą dawno temu przywiozłam ze szwajcarskiego targu staroci:


Żródło pochodzenia: targ staroci w Genewie (marka Yoshinori Bijoix en France)

Żeby było trochę na temat, to zdradzę Wam fantastyczny przepis na szpinakowe danie. Coby nabrać nadludzkich sił:)
Weź makaron penne, mrożonkę szpinaku, ser błękitny Lazur i orzechy włoskie.
Makron ugotuj. Szpinak rozmroź, zagotuj, zmieszaj z serem (pokrojonym na mniejsze kawałki) i dodaj do ugotowanego makaronu.
Aby danie stało się mniej pospolite w smaku można dodać garść małych kawałków orzechów włoskich. That's all!
Po zjedzeniu nie bij nikogo:)

24.6.09

53.

Spódnica czy spodnie?
No właśnie...najlepsze w tych spodniach jest to, że można je pomylić ze spódnicą. Nie przepadam za trendem 'pieluchowym' w ofercie szerokich spodni z niskim krokiem, za to uwielbiam spodnie tak szerokie, że można je pomylić ze spódnicą:) Tak, tak...to mój kolejny zakup ze sklepu indyjskiego! Tym razem okazało się, że te spodnie mają krok nieco wyżej (niż wersja jednokolorowa) dlatego odpada wersja kombinezonu lub z opuszczonymi nogawkami (bo powstaje nielubiany przez mnie efekt 'pieluchy'). Ale za to świetnie nadają się do takich spódnicospodni. W ogóle muszę stwierdzić, że te spodnie to pierwszy mój tak elastyczny i plastyczny w formowaniu ciuch! Nie zdziwiłabym się gdyby nadawały się np. do noszenia na głowie jako turban:)


Źródło pochodzenia: spodnie - sklep indyjski, bluzka - Silkwear, sweterek - nie pamiętam, naszyjnik - H&M
Gdyby ktoś się za bardzo zasugerował jesienną kolorystyką zdjęć oraz pogodą na zewnątrz to mam dowód na to, że mamy jednak lato: zakwitła mi bazylia!

23.6.09

52.

Industrialnie
Dziś na szybko, bo mam gości. A jeden z tych gości robił mi zdjęcia:) Jako fotograf debiutuje moja siostra!
Dodam tylko, że ta sukienka to dziwne ubranie: z przodu jest dłuższa, z tylu krótsza (czyżby ciążowa??). Pod biustem ma gumkę, więc można ją nosić również jako spódnicę. Po bokach ma sporo materiału i kieszonki, więc dodaje objętości w biodrach:) Interesujący łup z sh!


źródlo pochodzenia: spodnie -H&M, sukienka - SH (River Island), bluzka z koronką - Troll, sweter - Zara, buty - Adidas
Ps. Kto poznaje gdzie to jest?:)

21.6.09

51.

Niespodzianka
Tak, to znowu te spodnie:) Obiecuję, że pokazuję je po raz ostatni (te konkretne:p). Codziennie odkrywam coraz to inne sposoby noszenia takich spodni i dzisiaj przedstawiam ich wersję bardziej elegancką:



Przy okazji zmieniłam nie tylko sposób noszenia spodni, ale i kolor włosów. Miało być marchewkowo-rudo, wyszło to co wyszło... no nic, pożyjemy zobaczymy. Muszę przetrawić to co mam obecnie i wtedy zastanowię się nad zmianą. Szczegóły:


Źródło pochodzenia (niewiele tego dziś mam na sobie:p): spodnie - sklep indyjski, naszyjnik najdłuższy i najkrótszy - prezenty od mamy (a właściwie dłuższy pożyczony jest na wieczne nieoddanie), naszyjnik średni + kolczyki - z Tunezji, buty - Gino Rossi outlet
Ps. Lubię wiedzieć jakiej muzyki słuchają inni, dlatego postanowiłam się podzielić z Wami muzyką, którą lubię ja. Po prawej stronie dodałam taki mały sympatyczny gadżet, który pozwala posłuchać wybranej przeze mnie muzyki. Enjoy!

19.6.09

50.

Wszystko co lubię
...jest na tym zdjęciu:) Ukochane ostatnio spodnie, bluzka w paski (kocham paski), dluuugi naszyjnik (niby niewielka zmiana w sposobie noszenia - zazwyczaj zawijałam go dwa razy na szyi - a efekt kolosalnie inny), szary sweter, który pasuje do wszystkiego oraz last but not least
: mój ukochany fotograf! Oto dowód, że on istnieje:) Proszę Państwa, przedstawiam Tygrysa, a właściwie jego brzuch w mojej ulubionej koszulce.


Źrodło pochodzenia - ja: pumpy - sklep indyjski, bluzka - Butik, sweter - Zara, naszyjnik - prezent od mamy, buty - Adidas, torebka - Tunezja. Tygrys: koszulka - prezent ode mnie ze Szwajcarii, kurtka z pagonami w drobną krateczkę - Glo Story

16.6.09

49.

Historia krótkiej znajomości
Same/i widzicie...nie mogłam się mu oprzeć...



A tak byłam ubrana na randce:


Źródło pochodzenia: bluzka - Szmatriks od Żwirka:) z którą przyszłam na wymianę (H&M), spódnica plisowana - odziedziczona po babci, naszyjnik - prezent od mamy, buty - Gino Rossi outlet

15.6.09

48.

Buty nude
Bardzo mi się ten trend spodobał! Gołych butów (pomyśleć, że kiedyś nazywałyby się po prostu beżowe) szukałam już od dłuższego czasu i w końcu się udało! Jestem tym bardziej zadowolona, że przy kasie okazało się, że buty kosztują o 100zł mniej niż wskazywałaby na to ich cena...ot miła niespodzianka w outlecie:D Rzut ogólny:

Trochę szczegółów:



i zbliżenie na butki:



Dodane 16.06 na życzenie:), zdjęcie najlepiej oddaje prawdziwy kolor butów:


Źródło pochodzenia: jeansy, sweter-Zara, top - sh New Look, buty - Gino Rossi outlet, okulary - E.Leclerc

Ps. Odkrywam świat butów na obcasach...coś czuję, że to wciągający świat:) Może go jakoś opanuję.

11.6.09

47.

Nagrody!!! Aaaaa!
Na śmierć zapomniałam o dzisiejszym rozwiązaniu konkursu wnętrzarskiego Łucji !!(może to i lepiej, bo nie musiałam oczekiwać z niecierpliwością na rozwiązanie:) Moje historia była taka:
Miałam do zagospodarowania olbrzymią białą ścianę tuż przy stole kuchennym. Ponieważ często na nią patrzę to postanowiłam umieścić tam coś co sprawia mi przyjemność, czyli ulubione zdjęcia, oraz wybrane cytaty, z czegoś co się nazywa "Przesłaniem Matki Teresy" (bardzo je lubię za prostotę i mądrość). Wykonanie tej dekoracji ściennej było bardzo proste: zdjęcia są przyklejone taśmą, a napisy wymalowane mazakiem przy pomocy takiej specjalnej linijki z wzorcem literek:) Oczywiście całość może się rozrosnąć gdy tylko przyjdzie mi na to ochota (ściany jeszcze troszkę pozostało).



No i udało się!:) Znalazłam się w wyśmienitym towarzystwie ludzi lubiących różne ładne rzeczy i wnętrza, efekty ich działań można pooglądać tutaj
. Zwycięzcom gratuluję, a Łucji dziekuję za fajną zabawę!

46.

Trochę retro, trochę hardcore
Retro bo groszki, a hardcore bo wściekły róż + złoto. Hmmm, w takiej tonacji kolorystycznej nie występuję za często...mam nadzieję, że na skali kiczowatości nie znajduję się zbyt blisko tego złego końca:)


Źródło pochodzenia: sukienka - sh, torebka - po babci, zegarek - targ staroci, buty - deichmann, siostra - moja własna:)
Dodano 12.06:
Przeglądając zdjęcia z tej sesji znalazłam jeszcze jedno urocze zdjęcie
, a ponieważ moja siostra już tu występowała, to nie będę się więcej rozpisywać. Przedstawiam Kasię:


Źródło pochodzenia: moja opaska-H&M, moja była spinka-kwiatek - z lokalnego sklepu z biżuterią, koszulka Hello Kity - H&M wybrana przeze mnie:), jeansy-RPRT jeans, sandały - Reebook

9.6.09

45.

Po Szmatriksie, a przed burzą
i to dosłownie kilka minut przed. Ale jedno sensowne zdjęcie udało się zrobić, a pies był szczęśliwy, że mógł się z nami przebiec do domu:) Zdjęcie chciałam zrobić tej oto bluzce, którą kupiłam za kilkanaście złotych na Szmatriksie - byłam bardzo zdziwiona dlaczego jej właścicielka chce jej się pozbyć. Dopiero gdy w domu (na spokojnie) ją przymierzyłam okazało się, że ma tak olbrzymi dekolt, że wdzięcznie zsuwa mi się z ramion z obu stron zatrzymując się dopiero gdzieś w okolicy bioder. Ale ponieważ już się przywiązałam do myśli, że będę ją nosić to poradziłam sobie i z tym - pomogły koszulka pod spód (nie ma takiego poślizgu i spadku na biodra) + kwiatek spinka, którym zebrałam trochę materiału na środku, aby zmniejszyć obwód dekoltu.
Strój zdal dzisiaj egzamin, nic mi nie spadło:), a ja czułam się b a a a r d z o w y g o d n i e.


Źródło pochodzenia: bluzka - Atmosphere: Szmatrix, pumpy - sklep indyjski, buty - Adidas, torebka - vintage:) z lat 80-tych od teściowej

7.6.09

44.

Zwyczajnie
Tak to wygląda dziś:

Źródło pochodzenia: tunika - Galeria Centrum, spodnie - H&M, buty - E.Leclerc, narzutka - C&A

PS. A tak to wyglądało wczoraj na szmatriksie - jestem właśnie w trakcie przymierzania jednej bardzo fajnej rzeczy od pewnej bardzo fajnej szafiarki:) Co do samej imprezy to powiem, że było bardzo fajnie - oczywiście było kilka niedociągnięć, ale ja wychodząc byłam zadowolona. Efekty będzie można tu już niedługo zobaczyć:)

6.6.09

43.

Jaka to melodia? - czyli szafiarska akcja gwiazdorska!
Temat prosty: muzyka i ciuchy, pomysłodawca: anoosia88 , wykonanie: wszystkie chętne gwiazdy:)
Coby wprowadzić jakiś dreszczyk emocji postanowiłam urządzić konkurs:) Pierwsza osoba, która poda tytuł piosenki, nazwę płyty z której pochodzi ta piosenka i wykonawcę otrzyma ode mnie w prezencie kolczyki, które są tu, po prawej stronie, wystawione na sprzedaż (zwycięzca będzie miał prawo wyboru jednej pary z trzech).
UWAGA: należy podać trzy rzeczy, nie wystarczy sam tytuł piosenki! Niestety z powodu późniejszej identyfikacji zwycięzcy (w celu przesłania nagrody) w konkursie nie mogą brać udziału osoby niezalogowane (anonimy).

No to czas na podpowiedź:




Powodzenia!
Dodane:
No i po zawodach! kto spał tej nocy to przespał mój konkurs:) Kolczyki wygrała Abdabr - była błyskawiczna! A teraz kilka słów wyjaśnienia: inspiracją do zdjęcia była oczywiście "Supermenka" Kayah. Dlaczego Kayah? Bo cenię ją za podejście do mody, to jak się nią bawi. Cenię
też za jej firmę Kayax i wybór artystów, którym pomaga wydać płytę (chociażby Sofa, Peszek....) Jej muzyka w tym wypadku nie była wyznacznikiem- mam do niej stosunek obojętny z lekką przewagą na plus. No a dodatkowo ciężko było mi wymyśleć strój na młodszego Waglewskiego, czyli Fisza albo ubranie kojarzące się z Zackiem de la Rocha, czyli liderem Rage Against the Machine:) Bo tak naprawdę gdybym miała wymienić zespoły, których mam niemal wszystkie płyty to byłoby to Tworzywo Sztuczne-Fisz oraz Rage Against the Machine. Szkoda, że jeśli chodzi o koncert to mogę się przejść tylko na Fisza....
Ps. Ale wybieram się za to na Sofę w wawie, będzie ktoś?:)

3.6.09

42.

Historie kuchenne
Dziś ciocia Dobra Rada opowie jak udekorować okolice zlewozmywaka:) To stary patent, ale może kogoś zainspiruje: kupujemy na targu staroci butelkę, przelewamy do niej płyn do naczyń i stawiamy obok zlewu. Dekoracyjna butelka cieszy oko, a jeżeli posiada się zmywarkę to jest również użyteczna (bowiem używana jest sporadycznie).
Mnie w mojej butelce najbardziej zafrapowało jej pochodzenie - napis Fosco na kapslu sugeruje zagranicę. Googlając znalazłam setki retro plakatów reklamujących kakao z Amsterdamu, ciekawe czy ta moja butla jest z tego samego źrodła? W takich przedmiotach najlepsze jest to, że mają bardzo bogatą historię, której możemy się jedynie domyślaś:) Targi staroci rulez!!:)


Źródło pochodzenia: targ staroci

1.6.09

41.

Na bogato
Mając lat 15
nigdy w życiu nie powiedziałabym , że nałożę na siebie jakąkolwiek złotą biżuterię...Mając naście lat wydawało mi się, że złoto to symbol kiczu jakich mało, złoto równało się epatowanie bogactwem....No cóż, nigdy nie mów nigdy:)
Ps. Odkryłam nowe połączenie kolorów turkus i fiolet - myślę, że jest bardzo świeże i energetyczne. Z przyjemnością używam.


Źródlo pochodzenia: nietoperek - sh, jeansy - Italian Fashion Outlet, szal - Vero Moda, pierścien - sklep indyjski, zegarek - targ staroci, botki - Buffallo London
Zegarek można obejrzeć dokładniej tutaj

UWAGA

Wszystkie zdjecia zamieszczone na tej stronie chronione są prawem autorskim. Przetwarzanie i publikacja w jakiejkolwiek formie bez zgody autorki jest zabronione.
Chcesz ich użyć? Zapytaj: rozneladnerzeczy@op.pl

Follow by Email